W domu z Twarogiem, żoną i dziećmi.
Było głośno ale wesoło. Po dwóch tygodniach zawsze trudno znowu wejść w ten "hałas".
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 400 kcal
-
Spalone: 3 400 kcal
-
Kroki: 17 000
-
Bieg: 9 km (w końcu teren!)
-
Książka: sporo w podróży
-
Norweski: słuchanie plus ćwiczenia
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dobrze ogarnięty żywieniowo dzień w podróży. Coraz lepiej mi to idzie, ale jednak dobrych kilka godzin było na ssaniu. Przychodzi taki moment, że głód się jakoś wyłącza i jest łatwiej wtedy. Trzeba to przetrzymać, a trzymałem dla wieczornego Twarogu.
Ogólnie czytanie mnie wciągnęło i prawie w ogóle nie siedzę na telefonie. Pozytyw.
#adelbertthemighty
