@Cybulion to jest robota, którą wziąłem, żeby wpisać w portfolio dredging i kiedy wiatraki zaczną spadać z rowerka to będzie łatwiej wskoczyć do takiego DEME czy Van Oord'a.
Płacić, płacą z poślizgiem kilkudniowym ale dzisiejsze tłumaczenie mnie rozbawiło.
@jarezz ja za czasow swojej firmy robilismy tylko rynek wewnetrzny w tym budzetowke... Wpis i umowe z windykacja chyba po miesiacu wprowadzilismy, dostalismy od nich specjalna pieczatke. Jeden raz musieli zadzialac ale byli bardzo skuteczni. Xd
@bartek555 to Włoch, a to definiuje jego zachowanie.
Nie żebym lekce sobie ważył pieniądze ale wiesz Bartek akurat, co to za robota, jest blisko domu i teraz sam zamiast wykonawcy tam polatam, żeby nie rozbestwić się na wolnym.