Uwielbiam te innowacje kreowane w głowach ludzi w #korpo. Jakiś rok temu, jeden korpo klient wymyślić, że zrobi super system, do którego będzie można awizować dostawy i określać partie dostarczanych produktów. No i wszystko było by ok, bo takie dane, to dla nas nie problem, wszystko mamy w systemach i generowaliśmy już im wydruki na życzenie, jakie tam chcieli, jednak oczekiwaniem ich było, że ktoś fizycznie zaloguje się na ich panel i dane wklepie w formularz. No my na to, spoko, to może dla małych firm, ale my robimy dla was 100 wysyłek w tydzień, zróbcie jakieś API, to wam dane prześlemy elektronicznie, jakie chcecie, jak chcecie, będzie gites, bo generalnie nie będziemy teraz zatrudniać człowieka do klepania tego. No to tęgie głowy, zabrały się za myślenie i dzisiaj spotkanie odnośnie tego co wymyślili. Kilkanaście osób na spotkaniu, Pani prezentuje, genialny pomysł jak to zrealizowali - nadal logujesz się na Panel, ale teraz możesz wczytać PDFa i oni za pomocą AI i prekonfigurowanych skryptów, wykryją dane i Sobie je wpiszą w pola. Ciekawe ile kasy na to przepalili, zarówno programistycznie, jak i na LLMy, a mogli wystawić endpointa, na zebranie dosłownie kilkunastu zmiennych. Masakra.

#programowanie

Komentarze (5)

@zomers ja pi⁎⁎⁎⁎le, to przypomina mi innowację drukowania dokumentów z jednego system, potem ich skanowanie i traktowania OCR w celu wprowadzenia do innego, z którą kiedyś miałem nieprzyjemność się spotkać. Oczywiście rozwiązanie było okrzyknięte jako genialne, wypłacone premie itp.

@zomers Dla mnie to wygląda jakby nie mieli tam żadnego ogarniętego człowieka od IT i problemem zabrał się ktoś z tym niezwiązanym. Usłyszał, że AI teraz ludzie używają do odczytywania dokumentów i automatyzowania niektórych rzeczy i zlecił jakiejś zewnętrznej firmie żeby to zrobiła. A oni nie pytali po co i czy da się lepiej bo im się to nie opłaca. Zrobić endpoint API to są grosze. Zaprojektować "super inteligenty system AI do automatycznego odczytywania PDFów" to przecież "nie taka prosta sprawa" i wiecie, to całe "ej aj kosztuje" xD. A w rzeczywistości wszystko co robi ta aplikacja to request do API ChataGPT.

Skąd takie podejrzenie? Bo już dostałem podobne zlecenie i dokładnie tak zrobiłem xD. Nie warto dopytywać klienta co dokładnie chce osiągnąć ponieważ jak przeanalizujesz jego pomysł i go zoptymalizujesz to mniej zarobisz. Tyle w temacie.

Zaloguj się aby komentować