uważam, że jako społeczeństwo całkiem dobrze poradziliśmy sobie z pandemią #przemysleniazdupy
Komentarze (23)
@sireplama Nie interesuje mnie co wygłaszasz, tylko twój stosunek do drugiego człowieka.
Jesli potrzebujesz kogoś głupszego(dla mnie taka osoba jest zwyczajnie pogubiona), żeby poczuć się lepiej, to jesteś dla mnie skończony jako partner do dyskusji.
Dajesz się rozgrywać tak samo jak szury, którymi pogardzasz i przykładasz rękę do dzielenia społeczeństwa, a tylko o to chodzi prawdziwemu wrogowi.
Rozumiesz czy może jednak nie jesteś aż tak „lepszy”?
@Gepard_z_Libii lepszy jestem na tyle by się z tobą nie zgodzić ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Ja na początku współczułem tym ludziom, bo może nie rozumieją, nie wiedzą, boją się. Po 2137 razie zrozumiałem, że to nie problem ignorancji. W końcu współczucie zastąpiłem irytacją bo jak poważnie traktować ludzi wierzących w turbospiski, mających w dupie fakty, naukowe dowody i logikę?
Pandemia zrodziła we mnie zawód społeczeństwem, bo nie spodziewałem się takiej ilości szurow, foliarzy, tajnispiskowcow i zwykłych idiotów w społeczeństwie.
Powtórzę - owszem, czuje się lepszy od szurów. Chociaż to nietrudne.
@sireplama No ale ja w błędzie nie jestem.
Widać doskonale po twoim podejściu, że nie stosujesz się do zasad rzetelnego filtrowania informacji, tylko przyswajasz, to co Ci pasuje.
Zachodzi efekt potwierdzenia - ten sam co u szurów¯\_(ツ)_/¯
Ale to i tak nie ma znaczenia w starciu z twoim mniemaniem o lepszości.
Nie jesteś od nikogo lepszy, bo nikt nie jest, to że ktoś jest kretynem czyni go gorszym tylko w twoim mniemaniu, co świadczy z kolei o Twojej niskiej samoocenie, która próbujesz podbudować w oparciu o czyjeś niedoskonałości.
Chcesz być lepszy, to bądź lepszy od siebie samego, ale do tego potrzeba szczerości i odwagi.
@Gepard_z_Libii @sireplama dziękuję za dyskusje na poziomie, za to lubię hejto, można się nie zgadzać i nawet kłócić w cywilizowany sposób.
Jak dla mnie reakcja polityków w większości krajów zachodu była poprawna, stymulacja gospodarki - pomimo nadużyć - prawidłowa, mobilizacja służby zdrowia i umiejętność szybkiego tworzenia szpitali polowych i oddziałów covidowych też mnie cieszy. To co jednak najbardziej mi się podoba to reakcja większości średnich i dużych firm które niemal z dnia na dzień potrafiły wprowadzić prace zdalna.
Nadużycie oczywiście należy rozliczyć, zwłaszcza te najgłośniejsze (respiratory, maseczki).
Jak chodzi o szurów foliarzy to mam wrażenie, że najwięcej było ich w internecie xd ale ja żyje w bańce, więc może było ich znacznie więcej. Myślę że do wzrostu udziału szurow w populacji, przyczyniła się z jednej strony szerzaca sie dezinformacja, z drugiej zmęczenie tematem.
@sireplama Pandemia zrodziła we mnie zawód społeczeństwem, bo nie spodziewałem się
We mnie też, bo o ile jako mizantrop nie miałem i nie mam najlepszej opinii o nas jako gatunku, o tyle nie spodziewałem się, że jest wśród nas aż tylu brunatnych, gotowych zatłuc kogo im się wskaże, choćby własną matkę, w imię sanitarnego faszyzmu. Powodowani zwierzęcym strachem bliźni rzygali jadem i nawoływali do niewyobrażalnych w XXI wieku rzeczy, ponieważ wpojono im przekonanie, że w ten sposób uchronią się przed wielkim złem. Wiele znajomości się na tym etapie zakończyło nieodwracalnie, nie mam ochoty zadawać się z ludźmi, którzy lubią pędzić batami innych do bydlęcych wagonów.
@jonas nie sądzisz, ze trochę przesadzasz? Weźmy na tapet naszą część świata - widziałeś by kogoś gonili z kijami za brak maseczki? Czy ktoś zatłukł własną matkę za nieumycie rąk? Czy policja wyciągała z domów niezaszczepionych? No chyba, że faszyzm to dawanie mandatów za łamanie przepisów, ale wtedy cała zachodnia cywilizacja jest faszystowska. Jasne, pamiętam filmy z Indii gdzie gonili ludźmi z kijami, pamiętam panikę z papierem toaletowym. Ale to były pierwsze dwa-trzy miesiące i porównanie tego do zbrodni przedziw ludzkości są raczej nie na miejscu.
Z jednym się za to zgodzę - ludzie są zdolni do potwornych i niewyobrażalnych czynów w imię czegoś, co uważają za większe dobro.
@edantes Nie sądzę, byliśmy naprawdę blisko ostatniego etapu, który opisujesz. Botoksowa małpa z Kremla rozpętała barbarzyńską wojnę jak w jakimś średniowieczu, do Polski wjechały miliony ludzi bez szczepionek (w tym choćby takich działających i sprawdzonych od lat, jak te na odrę) i zbankrutowane "autorytety" medyczne, wieszczące tsunami przypadków i armageddon zakażeń musiały ustąpić innym "autorytetom", tym od strategii, czołgów i tak dalej. U nas dochodziło "tylko" do aktów wandalizmu - a to komuś zdemolowano samochód, a to wysmarowano drzwi, ale wypowiedzi w Internecie nastrajały bardzo ponuro.
Tutaj pełen empatii bliźni ze zrozumieniem pochyla się nad problemami prowadzących działalność:
https://wyborcza.pl/7,75968,27376053,niech-szlag-trafi-wasze-biznesy.html
Tutaj inni empatyczni ludzie zachowują spokój i rozwagę, wcale nie nawołując do nienawiści na tle medycznym ani nie dyskryminując ludzi na podstawie swoich prywatnych fobii i stanów lękowych:
https://bizblog.spidersweb.pl/tag/koronawirus/page/9
Wobec powyższego przepełniona typowo lewicową miłością wypowiedź znanego polityka, nie jakiegoś redaktorzyny-wyrobnika, nie budzi już żadnego zdziwienia, co najwyżej niesmak:
https://twitter.com/RobertBiedron/status/1461033271073071107
Zaloguj się aby komentować
