Uszanowanie,

taki sonecik #diriposta skleciłem w naszej zabawie #nasonety , całkiem przypadkiem widziałem dzisiaj na chodzie żuka to i od razu mi do głowy przyszła pewna historia warta uwiecznienia


Czarny Żuk


Na ryneczku szumi fontanna,

majster kręci się przy Żuku,

pośród przekleństw, kluczy stuku

przechadza ponętna panna


ma rumiane lica zdrowe

smukłą kibić w róż ubraną

dumnie pręży pierś rozgrzaną

grzeje ją słońce marcowe


a przy Żuku z drugiej strony,

leży smoluch rozbebeszony,

ślady na nim dwa błotniste,


pewnie upadł - to oczywiste,

życie jego się skończyło

a nam białym tak ulżyło

Komentarze (5)

Już się dałem nabrać, że będzie sonet o tematyce innej niż zwykle xd Ale pochwalę za ładny opis panny przez, który tak dałem się nabrać

Edit. No i w sumie taki pół na pół ten sonet dziś, mogłem przy tej połowie pierwszej zobaczyć to co kiedyś chciałem czyli jakby wyglądał Twój sonet w innej tematyce

Zaloguj się aby komentować