USA jest takim samym szkodnikiem jeśli chodzi o globalny pokój jak Rosja...


Obydwa kraje były przez ostatnie 70 lat zaangażowane w każde większe konflikty zbrojne - pośrednio albo bezpośrednio a wszystko zaczęło się mniej więcej od czasów wojny Koreańskiej. Z naszej perspektywy jako że jesteśmy w strefie "zaintersowania" Rosji jedyną dla nas opcją jest bycie sojusznikiem USA.

Śmiem twierdzić, że dopóki Rosja, Chiny i USA będą istnieć w obecnej formie to na świecie nie będzie całkowitego pokoju nigdy...

#wojna #rosja #usa #iran #izrael

Komentarze (20)

@peposlav to nie chłopski rozum co zwykła obserwacja - cała Islamska Rewolucja w Iranie opiera się na zagranicznych łapach na złożach naturalnych Iranu. Destabilizacja w Afryce/na Bliskim Wschodzie to też dzieło USA - które uwidziało sobie broń chemiczną w Iraku, stwierdziło że obali Kadafiego(to też początek dosyć sporego napływu uchodzców do Europy). Zawsze jest ten sam scenariusz - walka wpływów między USA i Rosją

@iNoodles naiwnością graniczącą z głupotą jest sądzenie, że zmiana układu sił zapobiegnie kolejnym wojnom. całkowity pokój XD

@peposlav nie żeby dalsze przyzwolenia na agresje i przesuwanie kolejnych granic miałoby w jakikolwiek sposób pomóc. Rosja dostała przyzwolenie na prowadzenie wojen celem pozyskania terytorium, USA ma przyzwolenie na "ochronę" własnych interesów atakując dosłownie dowolny kraj na świecie, a Chiny za niedługo dostaną przyzwolenie na siłową dominację w dalekiej Azji

@peposlav to tak na szybko: Koreę, Wietnam, Irak, Iran, Libie, Syrie, Paname, Afganistan, Kube, Republike Dominikańska, Sudan, Pakistan - ja wiem że to daleko od nas i w strefie "ten kraj w ogóle istnieje?" ale to nie zmienia faktu że takie ataki/operacje istniały

@peposlav aha, to jak nie są sąsiadami to można napierdalać w kogo się chce? w takim wypadku Indie mają 100% usprawiedliwienie by pierdolnąć atomówką w Polske bo nie jesteśmy sąsiadami xd

Ważna jest perspektywa. Z naszej, to USA strzegą porządku, w którym istnieje nasze państwo i bezpośrednie otoczenie. Dla nas oni są "tymi dobrymi".

Na współpracy z nimi wychodzimy nieporównywalnie lepiej niż jak byliśmy pod kacapskim butem.


Tylko i aż tyle ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@WysokiTrzmiel wiem o tym, co nie zmienia faktu że nie mamy prawa krytykować naszego sojusznika za to co robi i jak destabilizuje sytuacje w różnych regionach świata. Niestety daleko nam do pozycji z której będziemy mogli to robić na ten moment jesteśmy jakąś formą kolonii USA, jedynie Francja się wyrwała z objęć USA za sprawą De Gaulla...


Trzeba też spojrzeć na odwrotną perspektywę tj. bliski wschód dla którego naturalnym wrogiem jest USA(przez ich własne działania) oraz Amerykę Południową dla której Rosja nie jest żadnym zagrożeniem. Tak samo jak Afryka centralna i południowa lubi się z Chinami...


Nie wiem czy kiedykolwiek cywilizacyjnie przeskoczymy takie podziały

To się nazywa symetryzm i zakładasz że jak usa najeżdza jakiś kraj to jest to samo jakby to robiła rosja a to zwyczajnie nieprawda

@b0lec no tak bo USA w Wietnamie np. nie dokonywała mordów na ludności cywilnej(chociażby masakra My Lai, czy Agent Orange) ja wiem po której stronie my jesteśmy i kto jest naszym sojusznikiem, ale to nie powód by zamykać oczy na to co robią. W Iraku też mordowali cywilów, korzystali z białego fosforu itd. Już nie mówiąc ze ich największy sojusznik dokonuje regularnego ludobójstwa na Palestyńczykach

@iNoodles tak tylko jest różnica zasadnicza w podejściu do zbrodni wojennych: w usa masz śledztwa, zbrodnie ujawniają dziennikarze i generalnie jest to naświetlane jak się zdarzy. A ludzie z kacapstanu jak popełniają zbrodnie to po prostu czwartek czy tam wtorek, dzien jak codzien

Zaloguj się aby komentować