Ukraiński UGV „Krampus” z 4 wyrzutniami rakiet.


Podoba mi się dobór nazewnictwa u naszych sąsiadów.

Od szeroko znanych Neptun i Scythe, Baba Jaga i vampire.


Morok - z mitologii Morok był duchem, który sprowadzał na ludzi dezorientację i mamił zmysły.


Molfar - szaman i uzdrowiciel, który posiada moc panowania nad siłami natury


Mamaj - nawiązanie do Kozaka Mamaja – legendarnego bohatera, wędrownego rycerza-muzykanta, który był symbolem wolności i niezłomności Ukrainy


Palyanytsya - tradycyjny chleb. Ale tu bardziej chodzi o samo słowo - ruskim jest strasznie trudno wymówić to słowo. Taki trolling ruskich wiadomości.


Teraz mamy coś nowego. Krampu, który jest mrocznym przeciwieństwem Świętego Mikołaja – zamiast nagradzać grzeczne dzieci, zajmuje się karaniem tych, które źle się zachowywały


#wojna #rosja #ukraina #ciekawostki #mitologiaslowianska

fafca54b-df46-489d-8bf5-d6c7be4492ed

Komentarze (14)

@alaMAkota no, no, do tej pory im zostaly powiazania z niemcami i galicja, a cale hejto zmyka oczy jak sa fotki w temacie xD

@alaMAkota Babą Jagą to akurat chyba kacapy ochrzcili te drony.

Faktem jest, że nazwy mają kozackie (!)

A nie żubr, bóbr k⁎⁎wa łoś

Palyanytsya to bylo tez slowo klucz do sprawdzania swoj/obcy. Przynajmniej na poczatku wojny jak bylo wiecej kontaktu miedzy ludzmi. Po prostu ruskim ciezko to wypowiedziec. Pytanie co z Ukraincami ktorzy cale zycie po rusku mowili? jestem pewien ze nie jedem dostal kulke za to.

@666 dokładnie. Była jeszcze poziomka (Google mówi, że sunycia (суниця). ) i kolej zaliźnycia.

Thomas Forro pisał o tym w swoich reportażach.

@Opornik no a jak? wojna to zderzenie z rzeczywistoscia. Na papierze generaly napisalyby procedure rozpoznawania swoj/obcy oparta na jakiejs elektronice czy rotujacym kawalku umundurowania, ale jak siedzisz w ziemiance 15dni to ciezko stosowac procedury. Za to jezyk kazdy ma swoj. Kolejny przyklad ze monoetniczne spoleczenstwo to najlepsze co moze byc dla kraju.

Zaloguj się aby komentować