Ukraiński analityk wojskowy Aleksandr Kowalenko i jego dwa wpisy:
===========
Rekordowy czerwiec ...
Czerwiec już za nami i można podsumować wstępne wyniki tego miesiąca, który pod wieloma względami stał się rekordowy pod względem zniszczonego rosyjskiego sprzętu.
Dedykuję wyznawcom kultu „nieudanej ofensywy” – wnioski z czerwca 2023 r.
Absolutnym i najważniejszym rekordem miesiąca jest liczba zniszczonej artylerii. Co więcej, rekord padł nie tylko pod względem zniszczonych dział artyleryjskich (688), ale także MLRS (57). Wszystko to stało się możliwe dzięki skutecznej walce przeciwbateryjnej i odkryciu pozycji najeźdźców poprzez rozpoznanie walką armii ukraińskiej.
W czerwcu padł rekord liczby zniszczonych systemów obrony przeciwlotniczej wroga (56). Często systemy obrony powietrznej są umieszczane między drugą a trzecią linią obrony, a nawet za trzecią linią z tyłu. Ta systematyczna praca nad zniszczeniem systemów obrony powietrznej była również częścią przygotowań do ofensywy.
Rekordowa była też liczba zniszczonego sprzętu specjalnego (122). Ta okoliczność również nie jest absolutnie zaskakująca, ponieważ w warunkach aktywacji ZSU wzdłuż linii frontu Rosjanie byli zmuszeni aktywować wszystkie swoje jednostki, w tym inżynieryjne, do wsparcia swojej strefy.
Warto wspomnieć także o innych pozycjach, co prawda nie rekordowych, ale też ważnych.
Jednym z nich jest drugi wynik zniszczonych UAV w całej wojnie na pełną skalę (414). Liczba ta obejmuje również Shahed-136.
Drugim wynikiem za cały okres wojny była ilość zniszczonych pojazdów (555). Było to skutkiem masowego wykrywania magazynów okupantów i ich niszczenia, w związku z czym magazyny przerzucano na „kółka”. Skala niszczenia konwojów logistycznych wróciła do poziomu z początku wojny.
Warto zwrócić uwagę na liczbę zniszczonych wozów bojowych (390). Nie jest to nawet drugi czy trzeci wynik, ale jednak najwyższy od października 2022 roku, okresu poprzedniej ofensywy. Dlatego błędem byłoby ignorowanie tego wyniku.
Wyniki z czerwca doskonale ukazują, co dokładnie wydarzyło się w tym miesiącu. Następowała systematyczna destrukcja sił i środków wroga, co znacznie osłabiło jego zdolności obronne.
Wykresy: MinFin
============
Linie obrony najeźdźców ...
Wiele się aktualnie mówi i pyta, jak wyglądają trzy linie obrony okupantów i czy ZSU
Powiem tak – nigdy nie będzie łatwo, taka jest wojna.
Ale myślę, że powinno się wprowadzić trochę jasności.
Pierwsza linia obrony, którą od czasu do czasu nasze media słusznie nazywają strefą bezpieczeństwa, jest rzeczywiście obszarem bardzo trudnym do przebicia. Wyróżnia się tym, że jest tu najwyższy poziom nasycenia pól minowych odłamkowo-burzących, oraz wielu innych "niespodzianek", takich jak pułapki z systemami przeciwpancernymi itp.
Już na początku czerwca wyjaśniłem, dlaczego do przebicia się w tej konkretnej strefie użyto bojowych wozów piechoty M2 Bradley i Leopard 2 - ponieważ takie działania wymagały sprzętu gwarantującego maksymalne niskie straty bojowe załogi i żołnierzy desantu. I to jest właśnie przyczyna powolnego postępu WIZ w strefie wsparcia.
Główna linią obrony jest druga linia. Pomimo tego, że nazywa się ją główną, tutaj skupienie przeszkód odłamkowo-burzących jest mniejsze i rozmieszczona jest głównie artyleria, osłaniająca ogniem pierwszą linię, a także główne siły i środki wojsk okupacyjnych.
W rzeczywistości pas wsparcia (pierwsza linia) ma na celu spowolnienie, a nawet zatrzymanie natarcia sił wroga. W naszym przypadku obsada pasa wsparcia naprawdę spowalnia nasze postępy, ale ich nie zatrzymuje. I jest jeszcze jeden bardzo ważny niuans.
Rosyjskie dowództwo zaczęło wykorzystywać rezerwy z drugiej linii, aby wzmocnić pierwszą już od drugiej połowy czerwca. Jednocześnie ZSU nadal działają w strefie ograniczonej funkcjonalności przez pododdziały, prowadząc rozpoznanie bez angażowania głównej grupy uderzeniowej.
Punkty głównej linii obrony, jej bastionami są na przykład Staromlinovka, Robotino-Novoprokopovka, Vasilievka itp. I jak widać, w wielu obszarach jesteśmy już blisko niektórych z tych „twierdz” (jak podawalem wczoraj, ukraińscy żolnierze weszli walczą już w Robotino - przyp mój).Wyciągnij własne wnioski.
Trzecia linia to tył. Powstaje, aby rozwiązać zarówno kwestie zaopatrzenia drugiej i pierwszej linii, jak i pomieścić rezerwowe pozycje potrzebne wojskom podczas wycofywania się z pierwszej i drugiej linii. Ale tu umocnienia są znacznie słabsze niż na dwóch pierwszych liniach obrony.
Z kolei po dotarciu ZSU do strefy wsparcia (pierwsza linia) nie tylko otwarto drugą linię, na której ustawiona była rosyjska artyleria, która weszła do walki zdradzając tym samym swoje pozycje, co poskutkowalo ustanowieniem rekordu zniszczonej artylerii, ale także rozpoczęto pracę nad umieszczonymi w trzeciej linii obiektami tyłowymi.
W czerwcu padł więc także rekord liczby zniszczonych systemów obrony przeciwlotniczej najeźdźców, rekord zniszczonego sprzętu specjalnego, a także drugi wynik w całej wojnie pod względem liczby zniszczonych pojazdów. A to wszystko efekt nacisku ZSU od pierwszej do trzeciej linii.
Tak wyglądają linie obrony okupantów. A fakt że działania ZSU skupiają na określonym obszarze nie oznacza, że nie dotyczą obszarów oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od głównego miejsca starć. Wszystko dzieje się w złożony i zaplanowany sposób.
#ukraina #wojna
Wykresy: MinFin
Na wykresach kolejno
-
Artyleria
-
MLRS
-
Plot
-
Sprzęt specjalistyczny
-
Drony
-
Samochody dostawcze i autocysterny
-
BWP







