@boogie „Spadł” Ił-76 w Belgoradzie, przewożący podobno 65 ukraińskich POW.
Rosja już wydała komunikat, że to Ukraina go zestrzeliła.
Ukraina obecnie wstrzymuje się od komentarza.
„Podobno” ukraińskich POW, bo w sumie nie wiadomo, co było na samolocie, a niektóre agencje podają, że przewożony był także (albo zamiast POW) podzespoły („militarne”) lub rakiety/uzbrojenie.
Czy jest jakieś źródło traktujące o tym, że do przewozu jeńców wojennych były wykorzystywane dotychczas środki transportu lotniczego? Znajduję jedynie informacje o ciężarówkach i pociągach. Może ktoś dotarł do zdjęć z miejsca katastrofy, ja widziałem 4 lub 5 zdjęć, lecz nie można po nich wywnioskować, co transportował ten samolot.
Wielce prawdopodobne jest zaś to, że został on zestrzelony, albo doszło do eksplozji w powietrzu. Na nagraniu krążącym po sieci, które obrazuje ostatnie sekundy przed rozbiciem się o ziemię widać w pewnym momencie na niebie chmurę charakterystyczną po eksplozji w powietrzu. Mógł być to silnik, może coś innego, mogła być to rakieta, albo coś wybuchło na pokładzie.
@Mikuuuus @micin3 @Tiruriru @Ciuplowski jest szansa, że ruscy kłamią (cóż za niespodzianka), bo ten samolot w nocy z 23 na 24 stycznia poleciał do Syrii. Więc dzisiaj rano jest wielce prawdopodobne, że z tejże Syrii wracał. Wątpliwe, żeby ruscy trzymali ukraińskich jeńców w Syrii, ale kto ich tam wie.
https://www.flightradar24.com/data/aircraft/ra-78830#33ba78b2
@FoxtrotLima Teraz pytanie, czy przerzucał sprzęt z Syrii, ochotników walczących po stronie defekacji rosyjskiej, albo może leciał na pusto. Ciekawe, czy lądował gdzieś w międzyczasie np. w Iranie, choć to znacznie by wydłużyło podróż.
To, że ruscy mogą kłamać w tym temacie, jest dość logiczne i prawdopodobne. Obracanie porażki, jaką jest utrata samolotu wraz z załogą i potencjalnie ładunku, w swojego rodzaju zamach i błąd przeciwnika, to typowe działania mające na celu minimalizację szkód wizerunkowych.
@FoxtrotLima Jest też szansa, że ruscy to zwykłe ścierwo (ale to już żadne zaskoczenie), i może specjalnie zrobili wszystko, co mogli, żeby znaleźli się tam jeńcy, i żeby ich Ukraina zestrzeliła (myśląc, że przewożą uzbrojenie).
Jak ruscy dopuszczą międzynarodowe komisje do badania wraku, to byli w samolocie POW (jakby nie patrzeć, darmowy „PR”, „Ukraina strzela do swoich”), a jak nie dopuszczą, to prawdy się nie dowiemy.
@FoxtrotLima Trzeba by dotrzeć do danych, zobaczyć czy zdążyłby wylądować, zabrać jeńców i wystartować- takie operacje są dość czasochłonne. W dodatku kręcenie się ciągle przy linii frontu jest bardzo ryzykowne dla takiego samolotu, z reguły skraca się czas przebywania i ilość operacji w strefie zagrożenia, by minimalizować ryzyko wykrycia i wystawienia na celownik OPL. Czy dla transportu jeńców robiliby taką gimnastykę?
Zaloguj się aby komentować