@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk o kurwa, faktycznie:
https://www.businessinsider.com/russia-victory-day-no-air-force-one-tank-ukraine-war-2023-5?IR=T
In fact, multiple reports said that just one tank — a T-34, which Russia first used in World War II — was in the parade.
[...]
military parade in Moscow did not include an air display or any military jets over the capital city
S400 to tez żadna rewelacja. Przecież ktoś musi bronić Kremla i Moskwy.
@ab11823 Stawiam dolary przeciw orzechom, że systemy rakietowe na ruskich defiladach to są zwykłe atrapy. Nikt się nie połapie, a są bezpieczniejsze i tańsze.
Podobnie jak T-14. Teraz ich nie pokazują na paradzie, że niby walczą, ale najprawdopodobniej obecność T-14 na froncie to chwyt propagandowy.
Całkiem możliwe, że nie mają żadnej wartości bojowej. Zwykłe makiety na defiladę. Miękki pancerz, brak działającego uzbrojenia itp. Może wyprodukowano jakieś działające prototypy do testów lecz mogły nie wyglądać defiladowo, bo to były demonstratory technologii.
A na defilady wyprodukowano serię niedziałających makiet. Tyle, że jeżdżą i kręcą wieżą. Teraz te atrapy są trzymane w pobliżu frontu jako pozoracja odwodów.
Taką mam koncepcję.
Wytłumacz mi proszę, dlaczego wypuszczenie czołgu z grupy rekonstrukcyjnej jest kompromitacją według Ciebie?
@Rebe-Szewach Nie za bardzo to wygląda na grupę rekonstrukcyjną. Grupy rekonstrukcyjne zawsze starają się wiernie odtworzyć "barwy" strony, która odtwarzają.
Tutaj widzimy zabytkowy czołg w barwach putinowskiej Rosji. Taki misz-masz bolszewizmu i raszyzmu. Ale bardzo odległy od grup rekonstrukcyjnych.
O ile wiem to w czasie II WŚ Rosja nie używała takich oznaczeń. Najpewniej, wtedy za "gieorgijewkę", w najlepszym wypadku można było trafić do gułagu.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wst%C4%85%C5%BCka_%C5%9Bw._Jerzego
Zaloguj się aby komentować