
Wałerij Załużny, były naczelny dowódca ukraińskiej armii i obecny ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii, stwierdził, że jego kraj nigdy nie zostanie członkiem NATO. Jego zdaniem Sojusz nadal opiera się na przestarzałych doktrynach i nie jest przygotowany na przyjęcie ukraińskich sił zbrojnych, które rozwijają się na podstawie doświadczeń współczesnej wojny.
Załużny podkreślił jednak, że Ukraina nadal potrzebuje zachodnich technologii, szczególnie systemów obrony przeciwrakietowej i zdolności kosmicznych. Zamiast członkostwa w NATO zasugerował poszukiwanie innych gwarancji bezpieczeństwa, między innymi w ramach przyszłego europejskiego bloku obronnego oraz kierowanych przez Wielką Brytanię Połączonych Sił Ekspedycyjnych JEF.
Ukraina od listopada 2025 roku ma w JEF status wzmocnionego partnera, co daje jej dostęp do wymiany informacji wywiadowczych, wspólnych ćwiczeń i planowania obronnego. Koalicja nie zapewnia jednak obecnie wzajemnej obrony podobnej do artykułu 5 NATO.
Wypowiedź Załużnego pojawiła się również w czasie powolnego procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską. Kijów otworzył dwa z sześciu klastrów negocjacyjnych, ale dalsze rozmowy są utrudniane przez sprzeciw Węgier i zbyt wolne tempo ukraińskich reform.
#wojna #ukraina #wiadomosciswiat


