Ukraina może wykorzystywać szwedzką broń przeciwko celom na terenie Rosji o ile działania te są zgodne z prawem wojennym - oświadczył w niedzielę minister obrony Szwecji Pal Jonson na łamach gazety "Hallandsposten".
Do tej pory Szwecja przekazała Ukrainie m.in. 50 bojowych wozów piechoty CV90, 10 czołgów Leopard 2, osiem haubic samobieżnych Archer, a także 10 łodzi Stridsbat 90.
A to nie wszystko
Szwedzki rząd zapewni Ukrainie wsparcie wojskowe o wartości 25 miliardów koron (2,3 miliarda dolarów) rocznie. Do 2026 r. Sztokholm planuje przekazać Ukrainiepomoc wojskową w wysokości 7 miliardów dolarów.
Hitem weekendowych informacji w Szwecji byla pocieszająca historia 11-letniego dzieciaka, ktory sprzedał kwiaty majowe ( tradycja dla dzieci) o wartości 10 tys. euro i przekazał swoją część tej kwoty (1 tys. euro) Ukrainie.
Nie trzeba dodawać, że Rosja jest tam cholernie pogardzana przez wszystkie pokolenia.
I jest duże niebezpieczeństwo, że po Ukrainie, Mołdawii i Gruzji Putin prawdopodobnie spróbuje „czegoś” na Bałtyku, zaczynając od wysp Szwecji i Finlandii, aby wzmocnić ich połączenie z Kaliningradem. Będzie nadal atakował suwerenność Litwy, Łotwy i Estonii.
Nie bezpośrednia konfrontacja, ale zdecydowanie „coś” znacznie poważniejszego niż zwykłe bzdury.
#wojna #rosja #ukraina
