#uk #emigracja To jednak jest prawda, że niektórych naszych rodaków na emigracji można z daleka. Dzisiaj trafił mi się taksiarz, pan Darek jak go opisał Łona - "Lat 55, wąs jak sum, wzrok jak szczupak / Przy czym profil raczej obły, żadna krawędź / W ogóle gburowaty typ, co nie odpowie na "dzień dobry" nawet". Od razu wiedziałem, że to Polak. Nie rozmawiałem z nim jednak o wędkarstwie, ponieważ odwoziłem bliską mi osobę na lotnisko i z nią spędzić jak najwięcej czasu.