Komentarze (18)
@tusk Czyli zastanawiasz się, jak można napisać przez nieuwagę "komora gazowa" mimo świadomości, że nie napisal "komora gazowa"? Co się Tobie wydaje, że miał na myśli, nie ma znaczenia. Nie zachowuj się jak kuc, który tłumaczy, co Korwin miał na myśli.
Był kiedyś taki redaktor Wyborczej, co wysmarował się pastą do butów na gębie i poszedł na Marsz Niepodległości. Nikt mu nic nie zrobił, nikt mu nic nie powiedział, ale on wiedział. Wiedział, co inni myślą, zapewne lepiej od nich. Ciekawe, czy dostrzegasz analogię.
@Shagwest Typie co ty gadasz w ogóle xD Ja tu nie oceniam jego wpisu z punktu widzenia procesowego - tutaj nic złego nie napisał, bo zawsze może powiedzieć, że chodziło mu o dowolną komorę.
No ale tak subiektywnie, to tutaj nie ma wątpliwości. Człowiek, który delikatnie mówiąc nie jest zwolennikiem Dudy i Kaczyńskiego, tuż po przepchnięciu przez nich zamordystycznej ustawy pisze, że znajdzie się dla nich miejsce w komorze. Jaką inną komorę mógł mieć na myśli? Kriokomorę, żeby poprawić ich stan zdrowia?
Druga sprawa, że ja nie napisałem, że lis napisał "komora gazowa", tylko że napisał o komorze gazowej. To jest delikatna różnica.
@tusk Podsumujmy zatem. Wiesz, że Lis nie napisał "komora gazowa", ale zadajesz retoryczne pytanie, jak można napisać o komorze gazowej przez nieuwagę. Następnie zarzucasz mi, że tłumaczę co Lis miał na myśli, podczas gdy nigdzie nie napisałem co miał, a czego nie miał, a Ty w każdym komentarzu podkreślasz, że wiesz dobrze, co miał na myśli. Jak dla mnie wystarczy. Miłego.
Zaloguj się aby komentować
