Tylko mi amory w głowie. Okazuje się, że do takich starych szrotów amorki KON już są średnio dostępne. Tzn niby są w produkcji, ale raczej już ich nie wyprodukują, bo za mało jest zamówień w EU. Także o takich z 3.2 mogę zapomnieć. Ale trafiłem do Leona 2.8. O 300zł na szt taniej. Przy okazji wziąłem końcówki drążków.
Z McPersonami walka była długa i nierówna. Poleciało parę kurew i naci. Amory jak widać po zdjęciu, to totalny szrot, ale z tego zestawu interesują mnie jedynie zwrotnice i sprężyny. Trzeba się pozbyć jeszcze łożysk i jednego sworznia, ale już są prawie moje. Dało mi mocno w kość, bo amory się przyspawały do gniazd w zwrotnicach a mój imbus 7 nie chciał przejść przez nasadkę 21 przez co nie miałem jak zablokować amora. Musiałem to podgrzać palnikiem i w jednej kolumnie użyłem pasującego torxa, a w drugiej, jak już widziałem że amory są do wyrzucenia, to podwinąłem osłonę i złapałem kluczem nastawnym. nawet ze śrubą blokującą amorek w zwrotnicy był problem.
Ciekawe czy czujniki abs w nich działają.
Zrobiłem też nowego kompa. Stolik trafił się fabrycznie nowy. Konstrukcyjnie jest trochę inny i laptopa można tak otworzyć, żeby używać klawiatury. Niepotrzebnie kupiłem zewnętrzną. Teraz jest luksus - można podglądać bez czekania wiekami jak coś zrobić i czego nie robić.
#niepoprawnetoledo #samochody #mechanikasamochodowa






