
Ponad 20 tys. ton niebezpiecznych odpadów chemicznych zalega w Wołominie. Wysokie temperatury powodują pękanie beczek, a władze miasta alarmują o ryzyku katastrofy środowiskowej.
Sekretarz gminy Wołomin Małgorzata Izdebska podkreśliła w rozmowie z Polskim Radiem, że sytuacja jest bardzo zła. - Ponad dwadzieścia tysięcy ton odpadów , pojemników, różnego rodzaju beczek ustawionych na paletach czasami warstwowo. To wszystko w tej chwili już pęka. Przewracają się te pojemniki, palety się uginają pod tymi ciężarami. My, jako gmina, po prostu alarmujemy. Ponieważ nie jest to w żaden sposób w naszej jurysdykcji, nie mamy żadnej podstawy formalno-prawnej, żeby działać żeby wydawać środki publiczne będące w naszym posiadaniu - powiedziała. [...]
#wiadomoscipolska #mazowieckie #wolomin #ochronasrodowiska #skladowiskaodpadow #odpady #polskieradio24