@Utylizejszyn Dostanie albo nie dostanie. Na dzisiaj to Turcy rozgrywają Europę i USA. Oczywiście mają swoje problemy ekonomiczne i autorytarny rząd, ale jeżeli uda im się z tego wszystkiego wyjść, to przy utrzymaniu obecnej polityki za dekadę lub trzy będą lokalnym mocarstwem na miarę Francji.
Wydaje mi się, że próba ugrania możliwie jak najwięcej od obu stron konfliktu leży w interesie Turcji i takie zachowanie jest rozsądne. Nie stawiają na żadną ze stron, wszyscy muszą się z nimi liczyć i iść na ustępstwa. Tym co teraz robią, budują sobie dobrą pozycję na wiele lat.