@wiatraczeg Mam dwa koty plus jeszcze od sąsiadów przychodzą, zawsze mam ubaw jak się tłuką, jeśli chodzi o same koty to ciężko wyczuć czy mają z tego taki sam ubaw
@wiatraczeg Tłuką się po prostu jak jedna podejdzie drugiej zbyt blisko, tajemnicą pozostanie czy uznają to za naruszenie swojej przestrzeni osobistej, czy świetną okazję do zabawy. Niby wygląda to jak ostra walka, ale ma przy tym ran i zniszczeń. Przy miskach się nie tłuką, a srają na dworze.