@bori właśnie tą fobią trzymają Europę za łeb przez ostatnie 4 lata. jeżeli użyliby jednego małego ładunku, żeby przykładowo rozjebać Warszawę to właśnie przez tą fobię na tym by się skończyło. protesty oczywiście pamiętam i nie wątpie że ludzie wyszliby masowo protestowć również i w tym przypadku (nie w Warszawie oczywiście)
artykuł 5 by nie zadziałał, bo NATO by już nie było, nad czym pieczołowicie obecnie pracują agenci kremla jak trump. jeżeli w UK wygra farage (a wygra), a we Francji le pen (a może, bo macron miał tylko niecałe 5% więcej od niej, a obecnie przy wsparciu trumpa to już pozamiatane) to właściwie z jaką reakcją Europy, czy nawet pozostałych członków NATO ruscy mieliby się liczyć? Turcja wyśle czołgi? Finowie zajmą petersburg? nikt nic nie zrobi, patrząc na krater po Warszawie.
to nie zimna wojna, że 10 sekund po odpaleniu pocisków balistycznych na ruskich ruszą tysiące rakiet jak w filmach. trump mówi o tym od roku. głos mają tylko te kraje które mają bombę. ruscy właśnie ustawiają oreszniki na białorusi. gdyby to była zimna wojna to za samo tylko to NATO odpowiedziałoby ostatecznym ostrzeżeniem nuklearnym wobec kremla. jak na Kubie. ale jest XXIw i ruscy u władzy w USA. więc all I can do is protesty w Europie. myślisz że protestami w UK czy Francji ludzie zmuszą prorosyjskie faszystowskie rządy fraga czy le pen do adekwatnej reakcji? czy jednak rządy te dołączą u boku orbana do trumpowskiej rady pokoju żeby zażegnać kryzys atomowy? jeszcze trumpowi order pokoju dadzą kolejny.
...
na szczęście nic takiego nie będzie miało mejsca bo ruscy dostaną po piździe w tym roku i się sami zawiną z Ukrainy, a nawet jak putin by kazał i małpy po pijaku by chciały odpalać te atomówki, to nawet jak tam jeszcze jakaś działa to co najwyżej wypierdoli przy starcie
edit: i zwalą na Ukraińców xD