@jimmy_gonzale ale, o ile wiem, tu nie ma żadnego procesu. Na razie PAN proceduje tę sprawę. Z analizy doktoratu Bartosiaka wynika że: "Większe fragmenty skopiowanych treści znajdują się na łącznie około 290 z 400 przeanalizowanych stron rozprawy doktorskiej, co stanowi minimum 73 proc. objętości."
Nikt nie wysuwa zarzutów o plagiat nie mając na to dowodów. To zbyt poważny zarzut. A tu stwierdzono, że ponad 73% treści zostało splagiatowanych. Tu nawet nie ma czego dociekać.
Zaloguj się aby komentować