#transporttoniebajka #transport


Ciąg dalszy: https://www.hejto.pl/wpis/transporttoniebajka-bekaztransa-ciag-dalszy


Po długich dyskusjach z górą zapadły następujące ustalenia:

-Moja wesoła gromadka ma zrobić uprawnienia na wózki.

-Firma zwraca poniesione koszta.

-Rozładunki zostają przeniesione do obowiązków kierowcy.

-Za każdy rozładunek kierowca otrzymuje netto około 12 euro. Za⁎⁎⁎⁎stym deal moim zdaniem: czasami będzie to pół h zapierdalania a czasami 10 sekund (bywa że na samochodzie jest tylko worek z listami).

Oczywiście byłoby zbyt piękne gdyby zostało to zaakceptowane przez moją ekipę. Na grupie zaczęła się dyskusja w której wybijał się Dziadek Alfa. W skrócie wynikały z jego słów następujące postulaty: Nie będą robili uprawnień, nie będą rozładowywali ale "dwajnaściem jeuro" im się należy jak psu buda...


Problem pozornie rozwiązał się sam: Młody stwierdził że spoko, on robi uprawnienia, będzie wariował na terminalu aż wszyscy nasi zjadą i rozładuje po kolei wszystkich. Oczywiście zgarnia kasę za wszystko.


Zaczęła się inba na max, Dziadek Alfa zaczął się rzucać do Młodego że łamistrajk, że zabiera mu pieniądze, że gówniarz itp itd.

Rezultat mam taki ze o 6.00 zadzwonił do mnie Dziadek Alfa że albo zwolnię Młodego albo on odchodzi... Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, stary chłop a jak w przedszkolu...

Komentarze (14)

@Fishery kumpel miał takiego łebka - chciał mu zasponsorować prawko na C, żeby sam nie musieć jeździć, a ten nie chciał bo mu się nie chciało.

Może dziadek chciał wynegocjować lepszą stawkę a młody mu pomieszał szyki? Ja bym tak zrobił, jeśli wiedziałbym, że da radę firmę namówić na większą szczodrość. A młody wziął co dali bez refleksji. Reszta to wiadomo, że jakieś fochy i marudzenie.

To nie dziadek alfa tylko Janusz gigachad. Za darmo pieniądze brać chciał! Młodego pieniądze! K⁎⁎wa j⁎⁎⁎na! 😉

12€ za samodzielny rozładunek kierowcy? Normalna stawka za takie coś to 50€. Nic dziwnego, że dziadek się wkurwił na młodego, chciał więcej kasy a ten mu w tym przeszkodził.

@Half_NEET_Half_Amazing Typowo polskie myślenie. To nie olx że "daj pińcet i za godzinę zrobię". Z kim on w ogóle miał się targować? Ze mną? Czy z górą?

Z mojej perspektywy wygląda to zaś następująco.

Dostajesz określone warunki i jeśli się z nimi nie zgadzasz góra wypowiada kontrakt. Po 30 dnia od vwypowiedzenia nowa firma obejmuje trasy i tyle.

Zaloguj się aby komentować