Tomki i Kasie.

Po ponad roku poszukiwania dzialki budowlanej udalo mi sie znalezc taka, ktora mi odpowiada lokalizacja i cena. Wystarczylo, ze wlasciciela urealnila przez ten rok swoje pierwotne oczekiwania o 100k pln z 360 na 260k pln. Jeszcze sprobuje z 10k zbic na koszty notarialne i wyznaczenie granic. :) #budowadomu #gownowpis

Komentarze (16)

Gdzie Ty kupujesz działkę za 260 tys, albo jak wielką, bo może bierzesz 50 arów. Jeśli chodzi o rok szukania to rozumiem doskonale.

260 tysięcy za 7 arów 🤦🏻🙈🙊

Ja pier...ę.

Czyli ja kupując 7 lat temu za 65 tysięcy uzbrojoną w wodę i prąd działkę budowlaną 20 arów z 10 arami lasu i kontenerem budowlanym wygrałem jak na loterii?

Do tego mam 30 km na Śląsk gdzie pracuje.

25 minut i jestem w robocie.

@pawel-4 przez ostatnie 7 lat ceny wokół Warszawy to skoczyły tak x3.

Miałem do kupienia działkę 1050m za 85000, już z wodą i prądem, ale zona narzekała, że daleko do dziadkow.

Teraz to za tyle mogę sobie kupić przyczepę kampingowa

@starszy_mechanik co ty. Dalej znajduję takie działki, tylko w gorszej lokalizacji, z mediami do dociągnięcia i nie aż tak ciekawe. Co prawda za 2x tyle co tamta, ale ta nadal czeka na coś w budżecie bliżej domu.


Szczerze mi już się nie chce i trochę czekam na spadki cen

@pawel-4 25 minut do pracy to ja bede mial ale piechota a nie samochodem i to jest ta roznica pomiedzy nami i cena dzialek xD 7 lat temu to ja kupilem dom za 350k w stanie deweloperskim, teraz pewnie moglbym spokojnie wolac 900k

Zaloguj się aby komentować