@ostry_cien_mgly
tamto budownictwo nie zrujnowało kraju, to gospodarka centralnie planowana zrujnowała się sama.
Przyczyną była centralna gospodarka, skutkiem masowe budownictwo bez rynkowych cen sprzedaży. Jedno wynika z drugiego.
PRL nie poświęcił kraju dla mieszkań
Ale tak właśnie było. Oczywiście w ramach tych inwestycji powstały inne rzeczy, nie tylko bloki z wielkiej płyty, niemniej jednak było to przeolbrzymie obciążenie dla kraju centralnie sterowanego i potem miało swoje konsekwencje.
PRL rozjebał się przez to, że nie da się sterować cała gospodarką
Ale osiedla, które stawiasz za wzór, powstały w takim tempie, w takiej formie właśnie dlatego, że gospodarka była centralnie zarządzana. W innym systemie nie powstałyby z takim rozmachem, w takim tempie, za takie ceny. A nawet jeśli, to nikogo wtedy nie byłoby stać, żeby tam mieszkać.
W 2019 oddano 207 tys mieszkań. W PRL w jednym krótkim szczycie było 284 tys, a w pozostałych latach mniej niż obecnie. Tylko różnica jest taka, że wtedy w PRL była bieda i ludzie nie mieli mięsa w sklepach, a obecnie półki pod mięsem się uginają, a ludzie jeżdżą na zagraniczne wakacje.
brak przyzwolenia na budowanie gówno kawalerek 14 m2.
I ile masz tych gównokawalerek 14m2? W największych molochach w centrach miast i uwaga - nikt tego nie kupuje do mieszkania, tylko na wynajem dla studenta albo turysty. Ile takich gównokawalerek masz na osiedlach "do mieszkania", nawet w takim Wrocławiu?
To nie one są problemem, ale mam wrażenie, że niektórzy uważają je za przyczynę całego zła polskiej branży budowlanej
Ale da się sterować układem miasta przez odpowiednie przepisy, wcześniejsze przygotowanie osiedli (transport etc.) i
Oczywiście, że się da i włodarze miast w Polsce mają bardzo dużo za uszami. Ale Ty stawiałeś za wzór najpierw Zachód, który wypracowywał swoje standardy przez pokolenia i dziesiątki albo i setki lat, a potem osiedla PRLowskie, których budowa spowodowała zapaść gospodarczą, co również nie jest najlepszym wzorem.
My wytyczamy nowe ścieżki, bo poza podobnymi nam krajami, nikt w Europie tego nie przechodził. Jak chcesz porównywać, porównuj do Czechów, bo oni mają podobną historię i podobne problemy, jeżeli radzą sobie z czymś lepiej, niech oni będą wzorem.