
To już 23 dzień poszukiwań Emilii Koprowskiej
hejto.plJezeli dobrze liczę to dzisiaj jest już 23. dzień od zaginięcia Emilii Koprowskiej. Przypomnę że kobieta zaginęła 30 sierpnia w Darłowie obok Koszalina. Była na festiwalu muzyki techno i przebywała na nim z swoim mężem w którym jest w separacji. Ostatniego dnia festiwalu doszło między nimi do ostrej kłótni, według męża zaginionej mieli się nawzajem obrzucac oskarżeniami między innymi o zdrady. Ponadto mąż zaginionej zabrał jej koło z auta i przebił resztę. Zaginiona oddaliła się z miejsa na którym był festiwal, a potem wróciła taksówką. Taksówkarz pomimo usilnych próśb o wezwanie policji (powiedziała mu o kłótniach z mężem i zniszczonym samochodzie) czy zaoferowania pomocy nie był w stanie jej do tego przekonać, pani Emilia była w kiepskich stanie gdy wychodziła obok swojego samochodu. Jest to najprawdopodobniej ostatnia osoba która widziała panią Emilie. Około godziny 23 był z nią ostatni kontakt, wymieniała wiadomości z swoim mężem, który chciał ją odwieść do domu, szukał jej po okolicy samochodem ale nie mógł znaleźć. Zaginiona miała napisać że "śledzi ja policja i musi zniknąć", kontakt się urywa.
Kilka dni później ktoś korzysta z jej mediów społecznościowych, ktoś na chwilę jest aktywny. Kilka dni temu znaleziono na wydmach obok miejsca w którym był festiwal telefon pani Emilii. Był łatwo dostrzegalny co budzi pytania, wiele osób mogło się na niego natknac a mimo to nie odnalazł się przez tyle dni. Drugim pytaniem które warto zadać to czy uda się go odblokować, jest to według doniesień iPhone i mogą być problemy z przebiciem się przez zabezpieczenia. Miejmy nadzieję że Policja, która jest bardzo zaaganzowana w sprawe znajdzie na to sposób.
W sprawę bardzo zaangażowane są kanały YouTube takie jak Kezuvlog czy Kanał Kryminalny Extra, panowie jeżdżą do Darłowa pokonując setki kilometrów by uczestniczyć w poszukiwaniach w terenie, drąża temat, to rowniez wniosek z tej sprawy że internet jest obecnie potężnym narzędziem w kwestii poszukiwań osób zaginionych. Wszystkie materiały zarówno wywiady z mężem zaginionej czy rodzina generują setki wyświetleń które pomagają w dotarciu do potencjalnych świadków czy ogólnie nie pozwalają sprawie "umrzeć". Telewizja TVN również działa na miejscu i tworzy materiały do programu uwaga.
Sa też niestety źle aspekty popularności tej sprawy. Setki wiadomości od "wróżek" , "mediów" czy innych osób które rzekomo mają wiedzieć co się stało z panią Emilia. W jednej z takich rozmów jakieś "medium" miało zaoferować pomoc i powiedzieć że za pieniądze powie co się stało z panią Emilia. Krzysztof Jackowski, popularny "jasnowidz" rowniez włączył się w sprawę. Jego trop z wizji został sprawdzony i okazało się nic nie wniósł do sprawy.
#zaginieni #wiadomoscipolska