To ja:
https://www.youtube.com/watch?v=BTdOHBIppx8

Ech... Przyszedłem do firmy jako Product Designer dwa lata temu. Było fajnie.

W listopadzie zwolnili 3 z 5 biznes analityków w trzeciej rundzie layoffów w firmie w ubiegłym roku. Zostałem postawiony przed ofertą nie do odrzucenia:

"Maciek, ty i tak najlepiej znasz tę część produktu, no kto jak nie ty zacznie teraz ogarniać scope i jego priorytetyzację"

Człowiek był głupi, bał się że przy kolejnym layoffie poleci, to się zgodził.

W grudniu była czwarta runda layoffów, w porównaniu do stycznia firma skurczyła się o połowę. Wyjebano wszystkich QA, więc dostałem kolejną ofertę nie do odrzucenia:

"Maciek, ty i tak ogarniasz scope, to weź przy okazji napisz jakieś wytyczne pod UAT dla account managerów i ogarnij im jakiś proces testowy"

I tak wchodzę na linkedin, wchodzę na jakieś job boardy i widzę że nie mam za bardzo argumentów żeby się nie zgadzać na takie wrzuty...

Także po dwóch latach dostałem awans i teraz jestem designero-analityko-test managerem <3

#pracbaza #praca #korposwiat #productdesign #pracait

Komentarze (14)

To jak devops teraz - sieci, OS, cloud., jakies skryptowanie / pisanie kodu, bazy danych - no sql, sql, kolejowanie miedzy mikrosewisami, orkiestratory kontenerow, kontenery, secops, finops itd itp

@ostrynacienkim - ja do tego jeszcze kiedyś dodatkowo robiłem menadżerkę - ale teraz ujebali mi budżet i nie mam ludzi pod sobą - w zamian robię prezentacje technologiczne dla ułomnych prezesów i dyrektorów by przekonać ich do technologii i narzędzi używanych przez innych od 10 czy nawet 15 lat - ot firma finansowa, która jeszcze nie zaakceptowała, że jest firmą technologiczną

@koszotorobur haha, podwyżki w firmie to nikt nie widział od dwóch lat. alternatywą jest bycie wśród grona zwolnionych przy kolejnej rundzie

@Maciek Zwolnienia też są dla ludzi! Jak masz do tego odpowiedni staż to i odprawa wpadnie. Nie ma czym się za bardzo martwić. W mojej poprzedniej robocie też zrobili czystki ale takie konkretne - lekko z 50% osób poleciało. Szukanie nowej roboty zajęło mi dokładnie miesiąc i załapałem się na start na 20% więcej kasy. W poprzedniej robocie też byłem akrobatą od wszystkiego - niby spoko bo CV i głowa nabite fajnymi umiejętnościami no sle szanujmy się, na dłuższą mete tak się nie da.

@lipa13 no nie wiem. Znajomi po fachu którzy polecieli w litopadowych zwolnieniach nadal bez pracy, a świetni ludzie. Obecnie znalazłem 3 ogłoszenia pasujące do mojej roli i każde z gorszymi warunkami niż mam teraz

Zaloguj się aby komentować