Tłumaczenie za pomocą deepl wpisu z kanału Generał SVR
Drodzy subskrybenci i goście kanału! Wczoraj prezydent Rosji Władimir Putin NIE odwiedził poligonu Zachodniego Okręgu Wojskowego w obwodzie riazańskim i NIE sprawdził szkolenia zmobilizowanych żołnierzy, jak podały liczne źródła wiadomości, powołując się na oficjalne informacje Kremla. Mężczyzna przypominający prezydenta Rosji Władimira Putina, który brał udział w strzelaninie na poligonie, to prezydencki sobowtór. Co więcej, sam Putin nie był zadowolony z tego, jak zachowywał się "sobowtór" (tak nazywa się sobowtórów Putina w FSO i świcie prezydenta).
Prezydent uważa, że sobowtór zachował się nadmiernie zadziornie, oddając zachowania nieodłączne od oryginału, ale Putin dał się przekonać do pominięcia materiału do publikacji, tłumacząc, że wręcz przeciwnie, wyszedł jeszcze "serdeczniejszy" i "bardziej ludzki", niż się spodziewał. Sobowtór był strzeżony w dokładnie taki sam sposób jak oryginał. Body double nosił kurtkę flakową i przestrzegano wszelkich środków bezpieczeństwa, w tym: minimalny kontakt z osobami postronnymi, brak broni wojskowej dla wszystkich niewtajemniczonych i utylizacja odpadów biologicznych, jak u Putina. Incydentów z sobowtórem unika się jak tylko się da, nawet możliwość oddania przez sobowtóra kilku strzałów z karabinu snajperskiego była przedmiotem trudnych dyskusji i praktycznie osobną mini-operacją specjalną. Można powiedzieć, że podczas pojawiania się publicznie "sobowtóra" służba bezpieczeństwa prezydenta ma tylko więcej pracy. Jak wynika z materiałów foto i wideo z "zasięgu", główna dwójka (w sumie są dwie), jest niemal identyczna z oryginałem, ale ma kilka niezaprzeczalnych zalet. Na przykład sobowtór nie ma raka, choroby Parkinsona ani zaburzeń schizoafektywnych i najwyraźniej może być używany jeszcze przez jakiś czas po śmierci Putina.
