@Astro stary, ty chyba nie ogarniasz co to FOSS.
I z tego wynikają twoje dąsy.
Doczytaj sobie na Wikipedii.
To jak z Linuxem vs Windowsem.
Nikt cię nie śledzi, monitor nie instaluje spyware ze sterownikami. Nie włączy się na godzinę update jak potrzebujesz wyjść z domu z komputerem.
Ale jak coś się dzieje to musisz sam poprawić, nie ma supportu od Microsoftu.
I tak samo tutaj. Sam odpowiadasz za to, żeby to dobrze skonfigurować.
I tak jak z Linuxem, możesz sobie wziąć za $$ redhata albo inny support. Wtedy dalej masz open source gdzie nikt nie może po kryjomu albo bez twojej zgody wrzucić programu, który robi screeny tego co robisz co kilka sekund i wysyła do "domu". Ale już ktoś inny pomoże ci w konfiguracji.
I tak samo tutaj. Masz usługi oparte o FOSS. Nikt nie stwierdzi nagle, że już nie będzie utrzymywać usługi jak Google +. Nikt nie zacznie szpiegować. Ale jak nie chcesz sam ogarniać serwera to korzystasz z takich usług.
A nie mów, że jakieś publiczne chmurowe usługi nie tracą danych. Co było na GitHub kilka lat temu, jak stażysta wyczyścił dysk będąc zalogowanym do złego komputera? Dzień pracy zniknął z GitHuba.
A co z firmą, w której były pracownik wysłał doktorowi zdjęcie dziecka na jego prośbę i w efekcie Google firmie zablokowało konta? Tu się coś takiego nie zdąży.