Komentarze (14)

Miałem EA5W...moja miłość nie przetrwała błędów konstrukcji, usterek i korozji. Po tym aucie ta firma przestała dla mnie istnieć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@CoryTrevor u mnie też, potem wsiadlem do srodka i okazalo sie ze to japonczyk wiec kupilem niemca xD


Nie wiem co te kitajce mialy z robieniem chujowych wnętrz w latach 90

@AndrzejZupa jako dawny Mitsumaniak nie przypominam sobie o znaczących błędach konstrukcyjnych tego modelu. Korozja jak najbardziej. Najgorzej, że gniją elementy typu podłoga czy kielichy.

Wydaje mi się że teraz po pierwsze oszczędza się na projektantach. Kiedyś musieli być naprawdę zdolni i rysować na papierze. Dzisiaj wszystko idzie w programach komputerowych, więc byle gamoń po studiach (albo i nie) może prezentować swoje pomysły. A po drugie - będące pochodną pierwszego - dosłownie zapożycza się pewne elementy stylistyczne z droższych modeli aplikując je w tańszych. Na przykład z Insigni do Astry.

@CoryTrevor ja bym tego nie nazywał projektowaniem

bo każde kolejne auto tego typu to zrzyna od tego co wypuścił jako pierwszy

tak to wygląda na rynku europejskim


chyba tylko japońce coś jeszcze potrafią wymodzić

bo jankeska motoryzacja właśnie zdycha, gdy ubijają to co było w niej najlepsze

Zaloguj się aby komentować