te stacje kontroli pojazdów to niezłe siedliska pasożytów. znudzony dziad z cygarem w gębie nawet nie rzucił na nic okiem tylko spisał licznik, poklikał na kąkuterze i wziął pieniądze.


po c⁎⁎j mi takie "badanie"?

Komentarze (10)

@Quake po to, żebyś czuł się "bezpiecznie" da drodze ¯\_(ツ)_/¯


Moja koleżanka pojechała na przegląd jakiś czas temu, wszystko ok. No to jedzie pewna siebie na uczelnię. Koło się urwało. Niby do środka do materiału się nie wejdzie, ale to musiało być już nadgryzione rdzą ze odpadło.

@Quake zależy jak trafisz, ja miałem takiego co chciał żebym usunął i zaszpachlował obrysówki (światła pozycyjne boczne) chociaż to tak wychodziło z fabryki.

@Jason_Stafford bo dla niego to wyglądało dziwnie nie wiem o co jemu chodziło jak się zorientował że przesadza to zaczął się czepiać że odcień pomarańczowego światla mu się nie podoba ech ....

@SuperSzturmowiec jak byłem autem to młody mi posprawdzał i nawet zauważył jedną usterkę, a ten zblazowany dziad nic.

@Quake Koleś naprzeciwko mojej ulicy u którego robię przeglądy od jakichś 20 lat przez ostatnie półtora roku grzał puchę za takie coś. Teraz jest inna bajka. Tylko żeby ktoś nie pomyślał, że chwałę to pisowskie ścierwo.

@Half_NEET_Half_Amazing buc pierdolony nawet nie mówił wyraźnie tylko coś pierdział pod nosem, ale mnie wkurwiają takie cwaniaczki

Zaloguj się aby komentować