te stacje kontroli pojazdów to niezłe siedliska pasożytów. znudzony dziad z cygarem w gębie nawet nie rzucił na nic okiem tylko spisał licznik, poklikał na kąkuterze i wziął pieniądze.
po c⁎⁎j mi takie "badanie"?
te stacje kontroli pojazdów to niezłe siedliska pasożytów. znudzony dziad z cygarem w gębie nawet nie rzucił na nic okiem tylko spisał licznik, poklikał na kąkuterze i wziął pieniądze.
po c⁎⁎j mi takie "badanie"?
Zaloguj się aby komentować