Te informacje kontekstowe są genialne.
Można nawet Muska prostować w jego ruskiej propagandzie.
https://twitter.com/elonmusk/status/1764018190277836903

Te informacje kontekstowe są genialne.
Można nawet Muska prostować w jego ruskiej propagandzie.
https://twitter.com/elonmusk/status/1764018190277836903

@walus002 rzygac się chce na te jego wypociny. Oczywiście ruskie już propagandę odpalają o tym pierdoleniu.
Możesz być bogaty, ale to nie oznacza że nie jesteś głupi, to przykład z Wikipedii jak NATO okazał się korzystny dla Amerykanów:
11 września 2001 roku terroryści z organizacji Al-Ka’ida dokonali zaplanowanego i koordynowanego z terytorium Afganistanu ataku na terytorium USA. Następnego dnia – 12 września – Rada Północnoatlantycka, najwyższe ciało decyzyjne NATO, oświadczyła, że jeśli zostanie ustalone, że atak przeciwko Stanom Zjednoczonym był kierowany z zagranicy, zostanie on uznany za działanie spełniające warunki artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego (Północnoatlantyckiego) – zobowiązującego do kolektywnej obrony państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego, najważniejszego artykułu traktatu powołującego NATO[a]. 2 października 2001 roku, wszystkie państwa członkowskie NATO oficjalnie uznały, że warunki artykułu 5 traktatu zostały spełnione, co z mocy prawa oznaczało wejście w życie wynikającej z traktatu „klauzuli zobowiązaniowej”[11], co zobowiązało wszystkie kraje sojuszu do udzielenia Stanom Zjednoczonym niezbędnej pomocy.
Po prostu Musk to potomek diamentowego magnata, Afrykańskiego watażki. Wychowywał się w Afryce i stamtąd pochodzi jego mentalność. Jeśli Muska czyta się w takim kontekście, jego poglądy nagle przestają dziwić.
@maly_ludek_lego pamiętam wypowiedź jednego z afrykańskich przywódców zaraz po wybuchu wojny, gdzie z rigczem zmasakrowal putina tłumacząc jak bardzo zacofane są jego argumenty za tą wojną. Myślę że naprawdę sporo ludzi w Afryce poczułaby się urażony porownaniemich mentalności z muskiem. musk i trump to po prostu zwykłe amerykańskie buce, reprezentujące sporą część społeczeństwa USA. Dodam że Amerykanie których miałem okazję poznać uważający się za patriotów nienawidzą obu.
pragnę ci przypomnieć że nigdy nikomu nie udało się podbić afganistanu. amerykanie uciekli z podkulonymi ogonami.
jeśli chcesz wiedzieć jak się rozwiązuje takie konflikty polityczno/religijne/kulturalne to polecam książkę szturm przez gruzję - zwycięzców się nie sądzi bo to oni piszą podręczniki do historii
Zaloguj się aby komentować