@Polska5Ever Wow, zazdroszczę widoczności, gdy ja byłem na Diablaku, było mocno pochmurnie a nad samą górą wisiała chmura z której co jakiś czas padało. Wchodziłem Percią Akademików, oczywiście latem, zimą za Chiny nie wybrałbym tego podejścia
Aż przypomniała mi się wyprawa z lipca. Pierwszy raz wyruszyłam na szczyt (akurat również Babia Góra) celem obejrzenia wschodu słońca. Mimo słabej widoczności byłam pod wrażeniem. Chyba warto powtórzyć próbę patrząc na powyższe zdjęcie.