Taki oto nabytek mam na stanie. Co mam z nią zrobić?


Na początku wstydliwa, już po wizycie u weta. Wstępnie imie - Leia, ale już zdążyła nasrać w kącie więc jest oficjalnie "Łachudro ty mała", na co zaczęła odpowiadać xD


Także witajcie Łachudrę, tą małą.


#koty #zwierzaczki #zwierzeta #lachudra

00cce6f4-71a0-428a-b06e-57ee67a3c2d8

Komentarze (20)

@wiatraczeg masz kochać i nabyć wiele drapaków i zabawek. Czesać, miziać (od małego ucz, żeby nie fochała jak manipulujesz przy łapkach, żeby nie było problemu z cięciem pazurków), zabawiać i słuchać mruczenia

@wiatraczeg nie! Zabierz jej to. Raz, że może zjeść mały kawałek i potem będziesz latał kota operować (pilnować również drucików, gumek do włosów i innego małego gówna - niektóre koty, zwłaszcza małe wpieprzają naprawdę dziwne rzeczy), a dwa, że tylko ją uczysz, że gryzienie kabli jest ok. Ona potem nie odróżni kabla od prądu, netu, ładowarki.


Są fajne gryzaki dla kotów, na których sobie czyszczą zęby. Polecam ofertę zooplusa, sprawisz sobie szybko wyprawkę i nie zbankrutujesz. Z zabawek aumuller (baldi maus, serduszko) są nie do zdarcia - śmierdzą sakramencko, ale kot pała do nich taklą miłością, jak Polak-Nosacz do Harnasia.

@Nebthtet gryzakow ma chyba z 10, kabel wygrywa bo jest giętki i gruby, taki, żeby nie dało się go przegryźć, drapak stoi nietknięty, meble są lepsze xD to kot, nie człowiek, nie udawaj NGOsów, a jak nim jesteś to się pochwal

@wiatraczeg wiesz, że twoje kable będą przegryzione czy coś podrapane, to ja mam daleko w rufie. Gorzej, że kot który się takich syfów nażre może musieć iść pod nóż, albo prądem oberwie. No ale prościej wyzywać kogoś od NGOsów


A drapaka postawić nie wystarcza, czasem trzeba pozachęcać. Są też różne ich typy - jakoś moja żadnego mebla nie drapała dzięki temu, znęcała się tylko nad nimi i dywanikiem za 50 zł z jyska. No ale co ja tam wiem.

módl się żeby nie wpadła na pomysł wspinania się po firance pod sam sufit i robienia pfrrrrrr na sam dół, jak mój czarnuch za młodu.

@VonTrupka mojej koleżanki stary tak zrobił z domowym zwierzakiem jak umar...."bo pomaga na korzonki" powiedział mojej koleżance. Jprdl.

Zaloguj się aby komentować