Tak zastanawiałem się czy pisać, ale trochę siedzi to na mnie, dbajcie o zdrowie. Jadę w czwartek na pogrzeb kolegi. Długo chorował, trochę na własną odpowiedzialność, ale teraz została 2 dzieci z dziadkami, bez ojca, z matką która ma na nie wyjebane i odeszła. Nie był zły chłopak, tylko się chyba trochę w używki pogubił jak spora część ludzi.

Nie wiem jak wy, ale ja sporo z takimi miałem styczność. Ludzie bez pomocy, zagubieni w narko/alko czy innym syfie. Trochę urok małych miasteczek gdzie nic poza tym nie ma. Dbajcie o najbliższych i może czasem odezwijcie się do tych zapomnianych znajomych. #jeebactagi #zalesie

Komentarze (11)

@vrkr no właśnie nie spoko, i to czasem nie jest tak łatwo zauważyć że jest za daleko jak jeszcze wszyscy dookoła ciebie są w tym. Aż nagle jednak organizm mówi nie a wszyscy się odwracają.

@Hoszin z moim kumplem z dzieciństwa było podobnie - zmarł krótko po trzydziestce zostawiając swojej mamie wnuka, bo jego matka nie była zainteresowana dzieckiem.

@Hoszin z tego co zrozumiałem to poszła w tango i bombelek by jej przeszkadzał. Z drugiej strony może to i lepiej, bo mimo wszystko dzieciak będzie miał lepiej z babcią niż z taką matką i kąkóbętami

@aerthevist dwoje dzieci, może i lepiej będą mieli ale to jednak dziadki i ostatnio bardzo stracili bo mieli dwoje synów jeden chory zmarł teraz a drugi młodszy się w zeszłym roku powiesił. Tragedia, a żony obu mają wyjebane, jedna zabrała dzieci i nie ma kontaktu, druga ma na dzieci wyjebane i zostawiła dziadkom, a to ciężko trochę wychowywać dzieci jak jesteś na emeryturze.

@Hoszin mimo wszystko, żeby inni mogli pomóc komuś, najpierw trzeba pomóc sobie. Używki naprawdę da się odstawić. Dopóki są, żadna pomoc nic niestety nie da. Różnie w życiu jest, wiem po sobie, ale jeśli się nie powie stop, to trzeba być świadomym, że sie samemu sobie kopie dołek. Jeszcze jak się jest sam na tym łez padole, to nic do tego, ale jak się kogoś ma osierocić, to lepiej stanąć i zrobić chociaż tyle. Odstawić flaszkę, odstawić dragi.

@onpanopticon wiem jak to wygląda, aż za dobrze, ale to nie jest łatwe, znam masę rodzin rozjebanych przez alko albo dragi. Ludzi którzy byli naprawdę fajni i inteligentni ale się gdzieś zagubili w tym wszystkim co jest bardzo łatwe. To nie to że nie chcieli przestać, ale nie mieli kogoś kto by im pokazał jak to zrobić. A to są demony które potrafią pochłonąć najbardziej lotne umysły, możesz z kimś rozmawiać o filozofii, kosmosie, istnieniu, a później poprosi cię o kasę na wino, bo dla niego to jest wszystko czego pragnie.

Dla wszystkich którzy mają problem z czymś takim - polecam pójść na NA.

Serio, można tam znaleźć zrozumienie i co najważniejsze wsparcie osób z podobnymi problemami.

Nikt nie ocenia, nikt nie wyśmiewa

Nie był zły chłopak, tylko się chyba trochę w używki pogubił jak spora część ludzi.

Patologia udaje, że nie jest patologią, odcinek 101. Nie, spora część ludzi nie ćpa.

Zaloguj się aby komentować