Komentarze (10)

@nadalniewiempoco być może że ten pocisk jakoś się zatrzymał na gałęziach bo koleś w czasie wybuchu stał przy drzewie więc może to drzewo przyjęło odłamki i energię wybuchu i jakoś się ostał i resztę odłamków przyjęła kamizelka. Chociaż raczej sądzę że był pod wpływem adrenaliny i potem za jakiś czas padł i ogarnął że ma gdzieś odłamki powbijane. No ale z grubsza wygląda cało ma ręce, nogi więc co najwyżej odłamkami dostał.

@nadalniewiempoco wjeżdża niszczyciel dobrej zabawy: Raczej gdy trafi obok ciebie, bo gdyby trafił w niego, to owszem krwi by nie było, ale jego również

Raczej jakiś moździerz i do tego mały. Gdyby to artyleria waliła to by z niego nie było co zbierać. Bardzo możliwe że ruscy mówią prawdę i ten co bezpośrednio dostał nie przeżył, po prostu siła wybuchu mu wszystkie organy wewnętrzne zrobiła na mielone, a nim mózg ogarnął że już nie żyje to trwało to pewnie z 5-10min.

Przeciez on mowi, ze on 300 a tam ktos inny 200 czyli on ranny a innego zmiotlo. Tam z tego co widac na drugim kadrze, byl przed nimi jeszcze jeden chlop.

@Tobijas

Na 1 kadrze to ten gość co był zaraz przy wybuchu i drze mordę na 2 kadrze widać nie złapało tego momentu jak tamten się obudził

Zaloguj się aby komentować