Tak sobie myślę, że pomimo iż na #hejtopiwowarszawa nie było dane mi się pojawić (następnym razem postaram się bardziej, tak na 34%), to weekend muszę uznać za udany. Zdjęcia na mieście porobilem swoim najnowszym aparatem - [Yashicaflex](https://www.hejto.pl/wpis/nowiutka-zabawka-wyglada-cudnie-jeszcze-tylko-musze-wyczyscic-i-nauczyc-sie-obsl) w remika ze znajomymi pograłem, pobiegałem trochę i z rodziną na długim spacerze w puszczy byłem. No i poczytalem sporo. Sonet ułożyłem też. I jadłem dobre rzeczy. I wyspalem się.

#czujedobrzeczlowiek

A wam jak weekend minął?

#gownowpis

68a83950-04c0-4b14-bfad-ff861f8392fa

Komentarze (15)

ja zaś właśnie wróciłem z rodzimych stron. dzisiaj to za wiele nie robiłem (5h powrotu), ale w sobotę z rana pomogłem teściowej i zorganizowałem akcję "pimp my garden". oczywiście rozliczyłem się uczciwie "za jedzonki".

38d294d5-d04c-48a8-817d-5e68cdf7086d
c74bf4f5-e81a-46da-bb4a-d33e314440bf

Zaloguj się aby komentować