Dyskusja użytkownika Cybulion
Tak dzisiaj sobie pomyslalem, przy okazji wpisu @maximilianan o moich byłych samochodach...
Pochwale sie. Prawko zdałem w 2014 roku - wczesniej zrobilem za hajs na prawko patent sternika i kupilem jacht.
No i tak, zanim zdalem prawko mialem
Uno Fire do jezdzenia po bezdrożach
Polo mk2 w kwadratowej d⁎⁎ie do nauki na wojskowym autodromie.
Zdalem prawko,
Golf MK3 w unikatowej wersji 1.9 TDI - mapa na 125 kucy - złom bo flinstones (dziury w podlodze)
Fabia Kombi 1.9 SDI - ojciec jezdzi do dzis
Acura Legend 3,2 V6 - poszla uszczelka pod glowica
Polonez Borewicz na lubelskiej blaszce za free, złom dziury w masce do obslugi silnika nie trzeba bylo maski podnosic.
Honda Prelude - dwa tygodnie, balem sie ze skoncze zywot przed 30
Polo Spierdolo MK3 6n2 - 440k przelotu ale silnik nowy 120k nalotu. Mam je po dzis dzien bo 1,4tdi pali 4litry na 100 i po dachowaniu nie szkoda mi go do zadnej akcji
Hjundaj i30n - garaż, dbane jak własne dziecko
No i na firme caravele 2018, caravele 2021 oba dieslaki 1.9 czy tam 2.0 w furmoszion co by sie odpychaly odpowiednio zapakowane sprzetem.
A u was jak sie to ma, czym tam jezdziliscie odrazu po prawku a jak dzisiaj sie to klaruje?
#glupiehejtozabawy #samochody #motoryzacja








