Tajlandzka policja przeprowadziła jedną z największych dotychczasowych operacji przeciwko nielegalnemu przejmowaniu nieruchomości przez cudzoziemców, uderzając w system tak zwanych „nominee” – podstawionych właścicieli. W wyniku nalotów przeprowadzonych w prowincjach Phuket, Phang Nga i Krabi zatrzymano 48 osób, a władze zabezpieczyły majątek o wartości przekraczającej miliard bahtów.
Ogólnie w Tajlandii cudzoziemiec nie może posiadać ziemi na własność.
Można kupić do spółki z lokalsem ale w razie jakichś zgrzytów, ta nieruchomość zawsze wróci do obywatela Tajlandii.
Z nieruchomości obcokrajowcy mogą sobie kupić mieszkanie ale i tak nie mają praw do gruntu na którym stoi budynek.
@BoTak Tajlandia/jego rodzina.
Ty jako obcokrajowiec możesz na papierze posiadać maksymalnie 49% posiadłości a raczej udział w tej posiadłości. Tajlandia zawsze wygrywa jeżeli chodzi o ich ziemię. Nabycie obywatelstwa jest praktycznie niewykonalne.
Pisałem niedawno na wykopie właśnie w tym temacie. uaktualniłem:
Mało kto wie, że teraz tam na maksa zaczęli używać AI, która błyskawicznie sprawdza czy słup na minimum może być właścicielem paru chat to raz a dwa - ci, którzy podpierdolą dostają za to kasę. Co ważne te domy są KONFISKOANE bez odszkodowania>
Ciągle można kupić mieszkanie pod warunkiem, że w danym bloku 49% mieszkań należy od miejscowych.
Jednocześnie jak ktoś myśli: kupię i będę robił airbnb to ODPADA bo jeśli wynajmujesz na mniej niż 30 dni to musisz mieć licencję jako hotel. Dodatkowo tam nasrali tyle budynków i to złej jakości, że kupienie tera to praktycznie gwarantowana strata kasy.
Jak już ktoś szuka to raczej starsze budynki bo wtedy jeszcze tryzmali standard.
Tak szczerze to nie wiadomo czy kiedyś nie zmienią prawa i nawet kupno mieszkań nie zostanie zakazane, oczywiście jak ktoś jest w związkum miejscową to problem odpada.
Generalnie naprawdę dokładnie sprawdzać aktualne przepisy (!) - i tak naprawdę w dzisiejszych czasach to AI spkojnie to opgarnie.
Ja kurat kupuję ziemię i buduję ale na Filipinach (żona stamtąd i tak zgadza się bo zawsze są głupie komentarze, wszystko jest na nią)
@tomilidzons nie ma moim zdaniem gorszego turystycznego miejsca w Tajlandii niż Phuket. Dziwi mnie, że ludzie tam tak ciągną. Wszystkim mówię, żeby unikać. Międzyzdroje z ping pongiem