Tajemniczy nurkowie z Hiszpanii w Zatoce Gdańskiej. "Powinien się tym zająć kontrwywiad"

Trzech obywateli Hiszpanii nurkuje sobie w środku nocy w czasie wzburzonego morza. Ma profesjonalny sprzęt, ale nie posiada uprawnień do sterowania motorówką. Podają policji numery telefonów, które okazują się być nieaktywne.


I to w niedalekiej odległości od portu gdańskiego, gdzie jest Rafineria Gdańska wraz ze swoją bazą paliwową.


Pszypadek? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#bekazpodludzi #policja #polska #rosja #sluzby

wiadomosci.onet.pl

Komentarze (12)

Ze ktoś ze służb kropek nie połączył to aż ciarki przechodzą. Strzelam, że nawet nie byli w stanie się dogadać xd

Kraj z kupy i dykty , ostatnio to chyba jakiś zły sen - pływają sobie przy obiekcie strategicznym i każdy ma to w d⁎⁎ie

@Karonon Tu już nawet nie chodzi o to, że wszyscy mieli to w d⁎⁎ie, lecz o fakt, iż nikt nawet nie dowiedziałby się o tym, gdyby sami nie wezwali pomocy. Wychodzi na to, że polska strategiczna infrastruktura nie jest w żaden sposób chroniona. Nigdy nie uwierzę w narrację, że Hiszpanie jadą przez całą Europę, kupują dziurawą łajbę i nurkują zimą w lodowatym ścieku, by szukać bursztynów. To wszystko się kupy nie trzyma...

No, ale tak prawdę mówiąc - czy na pewno chcemy, żeby policja mogła (bo to postulujecie, państwo oburzający się! :)) zatrzymywać, albo dokonywać innych inwazyjnych z punktu widzenia praw obywatelskich czynności w stosunku do ludzi, którzy - wedle wszelkiej dostępnej wiedzy - nic złego nie zrobili?


Zgadzam się, że należałoby tę sprawę zbadać, a sam teren objąć nadzorem (np. elektronicznym czy powietrznym - drony - a już na pewno kontrwywiadowczym). Ale oni nie byli w jakimś niedozwolonym miejscu, nie włamali się do naftoportu, nie forsowali żadnych zabezpieczeń - ot, wypłynęli sobie łódką na zatokę i tam nurkowali. Nawiasem mówiąc średnio podoba mi się info z artykułu, o czym nie wiedziałem wcześniej, że w tym kraju nawet na nurkowanie trzeba mieć zezwolenie...


Chyba, że uznajemy że obecna sytuacja jest bardzo wrażliwa, i potrzebna jest szczególna ochrona niektórych nawet nie obiektów, a okolic - wtedy niech większość sejmowa klepnie którejś pięknej nocy nową ustawę, i w ciągu paru dni będzie można każdego kto się tam zabłąka legalnie wtrącić do lochu.


I jeszcze jedno - ta sprawa jest o tyle dziwna, że imo nigdy nie powinna być nagłośniona. Z punktu widzenia policji - nie ma przestępstwa, więc po co o tym mówić? Z punktu widzenia służb specjalnych - nie należy raczej rozgłaszać, że nikt tego terenu nie obserwuje i jakakolwiek reakcja następuje przypadkiem (sztorm) i to jest jeszcze tak nieudolna.

@Aqwart To jest pytanie do kontrwywiadu (mamy jakiś jeszcze?), czy ci ludzie robili coś zagrażającego bezpieczeństwu państwa. Ja się nie znam, ale wydaje mi się że w sytuacji podwyższonego zagrożenia, kiedy już jeden gazociąg na Bałtyku zrobił bum, dobrze byłoby takich panów zatrzymać do wyjaśnienia.

No przecież nie będą Hiszpanów zatrzymywać. Może dobrze po polsku mówili. Albo chociaż po rosyjsku.

-=-=-=-=-=-=

Policjanci zatrzymują kierowcę do kontroli.

  • Panie kierowco, przejechał pan na czerwonym świetle. Będzie mandacik. Dokumenty proszę.

  • Ależ panowie. Ja nie widziałem. Zrozumcie. Jestem daltonistą. O tu mam legitymację.

Starszy policjant ogląda legitymację.

  • A to co innego. Przepraszamy bardzo. Miłego dnia i szerokiej drogi. Proszę bardziej uważać.

Kierowca szczęśliwy odjechał, a starszy policjant do młodszego mówi:

  • Popatrz. Daltonista, a jak świetnie po polsku mówił.


#heheszki #nurkowie #policja

Zaloguj się aby komentować