Szybko muszę to zapisać bo do jutra zapomnę!


Słuchaj ta co właśnie wymyśliłem!


Światło tak? Ma naturę zarówno falowa jak i cząsteczkowa. Tak? No to co to jest fala? Zbiór nieskończonej ilości stanów, punktów na wykresie, będąc zawsze w pewnym stopniu nieoznaczona. A z drugiej cząsteczka co w teorii jedynie jest w jednym miejscu


Więc mamy połączenie czegoś nieoznaczonego z oznaczonym. Nieskończoność z jednością.


Coś łączący świat deterministyczny z brakiem wolnej woli i oznaczeniem wszystkich wydarzen w przeszłości jak i przyszłości. A z drugiej strony świat pełny nieoznaczenia, płynny, losowy, tam gdzie jest miejsce na wolność i wolna wolę.

Ale jednocześnie coś łączącego świat idei (gdzie może istnieć tak szalona idea jak nieskonczonosc) że światem fizycznym pełnym ograniczen.


I co robi to zajebscie magiczne światło lecąc przez kosmos? Umożliwia zycie. Żaden proces życiowy na ziemi by się nie odbył gdyby nie słońce. Bylibyśmy tylko martwa skala lecącą w ciemności kosmosu


A mamy światło, mamy zycie, mamy też wieczny konflikt idei z pragmatyzmem, wolna wola kontra ustalony los.


I dlatego tak cierpimy tymi konfliktami targani przez to że to pieprzone światło nie mogło się zdecydować czy jest k⁎⁎wa fala czy cząsteczka!!!

Komentarze (6)

@NatenczasWojski Dowcip polega na tym,że tak naprawdę NIE JEST falą ani "cząsteczką". Albo jest "lepką" falą która w kontakcie z innymi określonymi falami zachowuje się jak cząsteczka


Może się mylę może nie,ale tak mi się głupio wydaje - w naturze chyba jednak nie ma czegoś takiego jak kolaps funkcji falowej, jest powstanie splątania.


#rozkminy #fizykakwantowa #fizyka #filozofia

@NatenczasWojski światło słoneczne nie daje życia, tylko podtrzymuje niską entropię w swoim otoczeniu.


Jesteśmy jednocześnie dziećmi i zakładnikami gwiazd

@NatenczasWojski światło to nie fala i cząsteczka, tylko zachowuje się w pewnych warunkach jak fala lub jak cząsteczka. To co nazywamy światłem to po prostu miejscowe"ekscytacje" pola elektromagnetycznego

Zaloguj się aby komentować