Szukam sprawdzonego sposobu na stabilne zasilanie Raspberry Pi 4B, pod które podpięty jest dysk M.2 (USB 3.0) oraz radio Zigbee do Home Assistant. Boję się, że limit 1.2A na portach USB w końcu nie wyrobi, więc jak u Was wygląda setup, żeby uniknąć błędów napięcia i "undervoltage"? Polecacie konkretne modele aktywnych hubów USB z własnym zasilaczem, czy może stosujecie jakieś inne patenty na odseparowanie zasilania dysku od samej płytki?
#raspberrypi #technologia #siecikomputerowe

