szukam sluchawek do pracy i gier. chcialbym sluchawki przewodowe, wokoluszne, z mikrofonem, z padami wykonanymi z materialu a nie ekoskory. budzet to tak 250zl. jakie polecicie?


#sluchawki #audio #pytanie #pytaniedoeksperta #pracbaza #programista15k

Komentarze (11)

@Component2094 polecam, Evo grają ponoć trochę cieplej niż zwykłe 681 które mam prawie 10 lat i kocham, aczkolwiek tam nie ma opcji na mikrofon i wykonanie jest bardziej chamskie. Myślę że fajna sugestia i nie będziesz zawiedziony. Ich ogólnie jest parę odmian.

@Odczuwam_Dysonans @maximilianan patrzę sobie na opinie w necie, to ludzie różnie podchodzą tutaj do kwestii jakości wykonania. piszą, że raczej kiepska. czy to prawda? macie jakieś zdanie?


pracuję zdalnie, więc ogólnie to konstrukcja półotwarta będzie ok. może nawet lepsza, bo prędzej usłyszę kuriera, itd. nigdy nie miałem słuchawek innych, niż zamknięte. czy te Superluxy mógłbym w razie czego zabrać do biura? czy zbyt dużo dźwięku będzie wyciekało i ludzie wokól mnie zjedzą?

@Component2094 jakość, no jest bez szału, ale mimo że moje 681 są w teorii najgorsze z nich wszystkich, straciły przez lata jedynie pasek opierający je o głowę, a tak to gitara. Ale to jest dosyć chamski plastik. Niemniej w słuchaniu muzyki nie przeszkadza, moje nawet nie trzeszczą, a moje to miały czasami dosyć ciężko.

Ponoć te pałąki są łamliwe. Ale za tę cenę to i tak bym spróbował.

Co do półotwartości, to trochę słychać z zewnątrz, ale nie tak jakbyś miał tam dużą dziurę na przelot ot trochę mniej odcinają. Co do współpracowników to luzik, chyba że lubisz słuchać muzyki bardzo głośno (a te przetworniki potrafią łupnąć) ale słuchając tak normalnie, nie sieją jakoś specjalnie na zewnątrz. Przynajmniej te moje, trochę inaczej otwarte. Używałem w komunikacji miejskiej i nikt się nie oglądał

A i swoją drogą, to jedyne moje słuchawki gdzie rzeczywiście "wygrzewanie" faktycznie coś zmieniło, na początku grały tak mocno metalicznie, jakby góra kuła w ucho, gdzieś po tygodniu używania, tak 1-2 godziny dziennie, dźwięk się zmienił i jakby zrównoważył. Jak to usłyszałem to puściłem je jeszcze na parę godzin żeby sobie szumiały. Wcześniej mocno sceptycznie podchodziłem do kwestii wygrzewania.

@Component2094 no nie są to pancerne słuchawki, ale też nie takie, które się rozsypią od patrzenia. Według mnie bardzo solidne na tę cenę

@Component2094 @maximilianan mam HD669, kiedyś sporo spędzałem czasu na szukaniu słuchawek z naturalnym dźwiękiem.

Są naprawdę spoko, zwłaszcza pod zabawę w EQ, bo nie narzucają jakiegoś wypierdzianego basu czy innych efektów.

Jedyny mankament to fakt, że to już mój drugi ten sam model od nich. Poprzedniego używałem ze 4 lata i wyrobił się kabelek gdzie podpina się kabel na jacku.

Poprzednimi byłem bardzo zajarany, nawet zrobiłem sobie skarpetkowe “paddingi”

6d96dd08-5342-447d-8d99-b254ba41f14d

@Tapporauta u mnie HD662F, świetnie się sprawdziły przez tyle lat. trochę co prawda już pękają nauszniki, ale się nie sypią.

a wiecie, że brejd ustrzelił w lumpeksie DT770 za 20zł w pełni sprawne?

to już wiecie...

Zaloguj się aby komentować