
Nauczyciel nie musi wiedzieć, czy uczeń był na nartach czy w szpitalu. Nie ma podstaw, by podawać przyczyny absencji.
#wiadomoscipolska #ciekawostki #prawo #szkola #edukacja

Nauczyciel nie musi wiedzieć, czy uczeń był na nartach czy w szpitalu. Nie ma podstaw, by podawać przyczyny absencji.
#wiadomoscipolska #ciekawostki #prawo #szkola #edukacja
Ale hola - w sanatoriach dla dzieci i młodzieży odbywa się w miarę normalna nauka, więc taka informacja ma wpływ i na wiedzę ucznia i na świadomość odnośnie wiedzy tego ucznia u nauczycieli. W pozostałych przypadkach, to jak kolega wyżej - rodzic poda przyczynę nieobecności albo i nie, a szkoła usprawiedliwi nieobecność albo i nie.
@Cebulades I nigdy nie musiała. Kiedy jeszcze moja córka chodziła do szkoły i średnio jej nie było dzień, dwa w tygodniu, po prostu masowo w edzienniku wpisywałam "usprawiedliwiam nieobecność dziecka w dniu tym i tym". No i tyle. Nauczycielce na początku roku powiedziałam, że młodej często nie będzie i już. Nic nie mogła nam zrobić, bo pilnowaliśmy 50% frekwencji.
Zaloguj się aby komentować