
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że nie znaleziono materiałów wybuchowych w miejscu wykolejenia pociągu, do którego doszło we wtorek w Małopolsce. Jak podkreślił, "na 99% do uszkodzenia szyny doszło z przyczyn naturalnych, a nie w efekcie działań dywersyjnych". Przyczyną wykolejenia pociągu na szlaku Miechów-Słomniki były prawdopodobnie niskie temperatury. Tak wynika ze wstępnych ustaleń, o których w nocy poinformowała Policja.
#wiadomoscipolska #malopolskie #katastrofykolejowe
