Szef BBN mówi publicznie, że przez nasz sojusz z Amerykanami możemy stać się celem terrorystów. I to tak jakby dostał już o tym cynk.

Więcej wpisów prezydenta i wyrazów kondolencji dla izraelskich i amerykańskich żołnierzy. Więce wpisów Tarczyńskiego zachwalaącego ataki na Iran. Myślę, że to pomoże.

#polityka #iran #wojna #usa

d2f1153e-b936-4536-888a-b8602b32f016

Komentarze (13)

mówiłem o tym wielokrotnie, USA robi rozpierdol na bliskim wschodzie a płaci za to Europa. Bo znacznie prościej zorganizować coś w Europie. Jakby Francja robiła naloty w Meksyku to kryzys byłby na granicy ze Stanami a nie z Francją... Fajnie się Izraelowi z USA prowadzi wojny, jak potem kryzysy humanitarne i "strzały" od terrorystów obrywa Europa

@iNoodles tak tak, bandy brudasów i terrorystów przełażące przez granicę białoruską to biedni uchodźcy, a wszystko wina USA.

brodaci terroryści to też nie wina lewackiej Europy, tylko niezrozumienie innej kultury.


świat nie działa tak jak działał od setek lat, bo urojenia wcale nie zajęły miejsca zdrowego rozsądku.

litości

@skorpion Nie ma obozów przesiedleńczych w Turcji po wojnie w Syrii? Z Iraku nie uciekł co czwarty obywatel po wybuchu wojny?
Wcale nie nastąpił gwałtowny rozwój organizacji terrorystycznych po interwencji w Afganistanie i Iraku?


Faktycznie masz jakieś urojenia

Cenię Cenckiewicza za demaskację Wałęsy jako płatnego donosiciela reżimu komunistycznego natomiast nie podoba mi się jego zdecydowana gojowatość. Nie jestem pewien czy on rozumie że nie można być sługą Polski i państwa położonego w Palestynie jednocześnie.

@tmg Cenckiewicz z Gontarczykiem rozstali się bardzo chłodno, zdarzały się między nimi małe wojenki. Cenckiewicz drwił z Gontarczyka, że ten nie jest historykiem, chociaż sam przeistoczył się najpierw w publicystę a potem w polityka. Poza tym Cenckiewicza jakoś tak niezdrowo kręcą tajne służby.

@ZohanTSW to chyba nie chodzi o samo bycie sojusznikiem, tylko o działania tego sojusznika. No i przy okazji wpisy głowy państwa popierające inwazje w Iranie... co innego być sojusznikiem a co innego wypowiadać się w temacie i dawać jasne stanowisko kiedy nawet nikt tego od Ciebie nie oczekuje. Czasem się lepiej zwyczajnie nie odzywać... szczególnie jak coś nas dotyczy tylko pośrednio.

Zaloguj się aby komentować