Hejto.pl

Szczerze myślałem,że zakończę wątek ukraiński i szkoda strzępić na nich ryja ale nie da się przejść obojętnie wobec tego co się widzi. Aby zwyciężyło zło wystarczy bierność ludzi dobrych. Dziś na naszych oczach próbuje się przepisać historię - Armię Krajową porównuje się do UPA i Piłsudskiego do Bandery i to wszystko robią Ukraińcy,których system szkolny wbija im do głowy tępą propagandę o bohaterach od X lat. Teraz my powinniśmy jako Polacy ponad podziałami stanąć i powiedzieć - ni c⁎⁎ja,nie zgadzamy się na to.


Okazuje się,że istnieje coś takiego jak grupa rekonstrukcyjna UPA a to komentarze pod jednym z postów

#polityka

fe2e7e60-cfeb-4180-a3db-491fa134a686

Komentarze (26)

@zed123 to nie są kacapskie boty chłopie,więcej krytycyzmu. To są prawdziwi Ukraińcy. Każde najnowsze badanie potwierdza ponad 90% poparcie ukraińskiego społeczeństwa dla decyzji Żeleńskiego.

@Belzebub Tak, a te ruskie boty w polskim necie to najprawdziwsi Polacy. Większość Ukraińców popiera tę decyzję, bo gówno wie o jej znaczeniu i kontekście historycznym (podobnie, jak Polacy). Więc popierają. To idealna pożywka dla ruskich botów, żeby siać zamęt - bo jak to, Polaczki się nie zgadzają, okupanci i wielkie pany? To łatwe, przewidywalne, celowe.

@ataxbras nie musisz mi wykładać. Potrafię rozpoznać boty i nie wrzuciłem komentarzy botów tylko normalnych Ukraińców. Po prostu zed kłamie bo mi nikt nie robi kisielu z mózgu ale wygodniej mu i wielu użytkownikom będzie tak myśleć przez bolesny dysonans poznawczy

@Belzebub To nie dysonans poznawczy. Znam osobiście więcej Ukraińców, niż przeciętny Polak. I z doświadczenia wiem, jak to wygląda po tamtej stronie, bo rozmawiam na takie tematy. Wygląda dokładnie tak, jak przedstawiłem. Nie jest wykluczone, że są tam jacyś zajadli miłośnicy hejtowania Polaków. Podobnie jak w Polsce jest pełno takich, co nienawiść do Ukraińców uczynili swoim ulubionym sportem. Ale to trolle - nie mają nic we łbie i nic do powiedzenia, to chociaż popluć sobie mogą. I chuj im w dupę.

Nie zmienia to faktu, że większość albo nie wie o co jest cała imba, albo ma to w dupie.

@ataxbras 

Większość Ukraińców popiera tę decyzję, bo gówno wie o jej znaczeniu i kontekście historycznym (podobnie, jak Polacy).

Ale wlasnie m.in. o tym jest wpis. To podlega krytyce. Ukraincy zachwalaja UPA, bo pomija sie informacje o kolaboracji z Niemcami i ludobojstwie. Tak powinno byc?

Z reszta, nie brzmi ci to na idiotyczne? Wiekszosc Ukraincow popiera to, bo nie wie o co chodzi?

@ataxbras czyli rozumiem,że popierają Zełeńskiego w tej decyzji dla zasady i powinniśmy im odpuścić bo przecież „nic się nie stało” ?

@Belzebub Nie odpuścić. Zrozumieć. I edukować. Wiem - to najtrudniejsza ścieżka. Bo najwłatwiej się oburzyć i kręcić małysza.
( @solly-1 )

@ataxbras ale na nich żadna edukacja nie działa- Ukraińcy są tak zakompleksieni i oburzeni tym,że ktoś im „będzie wybierał bohaterów” że nic do nich nie dociera. Ukraińscy politycy rozpoczęli próby manipulacji i przyrównywania UPA do AK czy NSZ co z historycznego punktu widzenia nie ma porównania. Stosują symetryzm ale tu nie ma cienia symetrii

@ataxbras ale co tu takiego rozumiec? Kazdy od dawna wie, ze oni czcza UPA, bo to dla nich jak dla nas wykleci. Tylko ze nasi chlopcy nie brali za pierwszorzedne eksterminacje innych narodowosci i skala ich zbrodni byla duzo mniejsza. Ukrainscy politycy okazjonalnie sa lapani na tym, ze czcza UPA, a kiedy z Polski wychodza glosy oburzenia, to ich taktyka jest jakas gadka o tym, ze mamy rozne perspektywy i niejasne pierdolety o tym, ze historycznie zachodzily miedzy nami jakies nieporozumienia.


Tak naprawde, to jesli juz ktorys raz sa krytykowani za kult UPA, to czy jak zrobia to setny raz, to polski rzad jest jakis szalony, bo reaguje oburzeniem? To nie jest pierwszy raz. Rzez wolynska i czystki w malopolsce wschodniej nie wyszly na wierzch tydzien temu. To jest temat od lat.

@Belzebub Na wiekszość działa spokojnie - nie na pospolitą tłuszczę podatną na propagandę, ale na tych bardziej myślących już tak. Propaganda ma konkretny cel związany z wojną i sytuacją w Ukrainie, o którym już wspomniałem. Przy tak podzielonym kraju, jakim Ukraina jest w tej chwili, każdy motyw patriotyczny, zdobywający serca choćby części populacji jest ważny.
Z polskiego punktu widzenia może to być niezrozumiałe, bo mamy względnie jednolity narodowościowo, językowo, etnicznie i mentalnościowo kraj. A Ukraina ma dokładnie na odwrót. Więc walcząc z wrogiem zewnętrznym muszą dbać o to, by im nie wyrósł wróg wewnętrzny.

Co do zakompleksienia - też byś był zakompleksiony, gdybyś był z kraju, który przedłużył sobie konanie komuny o 30 lat. Sam pamiętam głębokie polskie kompleksy po upadku komuny (a przed jeszcze większe). Teraz też są, ale zdychają na szczęście.

Ileś się naedukował tych Ukraińców tak przy okazji?

@solly-1 Czci garstka z prawej strony. Większość ma to w dupie. Ale ta garstka jest zdeterminowana do obrony i władze ukraińskie o nią dbają. Bo po drugiej stronie spektrum są ludki rzewnie wspominające związek radziecki. Jeśli oni urosną w siłę, to cała zabawa z przeciwstawianiem się ruskim pójdzie psu w dupę.

@ataxbras próbowałem chyba wytłumaczyć z 10 Ukraińcom na żywo każdemu z osobna w innym czasie w pracy wytłumaczyć czym była rzeź Wołyńska i dlaczego UPA i ich symbole nie są w Polsce tolerowane. Orka na ugorze - oni wiedzą lepiej.a już całkiem nie do przegadania był ukraiński weteran rezerwista z 2014 roku - nacjonalista powiązany z prawym sektorem. Według niego Polacy sobie zasłużyli na wypędzenie a poza tym to nie mordowano cywili tylko ich wypędzano. Nie mam zamiaru już ich edukować i próbować pozytywistycznej pracy u podstaw

@ataxbras 

Czci garstka z prawej strony. Większość ma to w dupie. Ale ta garstka jest zdeterminowana do obrony i władze ukraińskie o nią dbają.

Probujesz nam i sobie wytlumaczyc, ze trzeba romantyzowac UPA i Szuchewycza, bo czesc z Ukraincow czuje nostalgie wobec ZSRR?


W Niemczech spora grupe etniczna stanowia Rosjanie. Sporo ludzi romantyzuje NRD. Czy dobrym rozwiazaniem ze strony wladz byloby nazywanie ulic imieniem Adolfa H.? Badz co badz, ale to on wykiwal Sowietow i ostatecznie Niemcy ich powyrzynali na niemala skale.


Jak to taka garstka, ale moze dzialac w dobrej wierze, to rozumiem, ze powinno byc ich wiecej? Z jednej strony "to tylko garstka, typowy Ukrainiec ma wyjebane", ale z drugiej "ta garstka jest przeciwna sympatykom ZSRR". Przeciez jak Prawy Sektor zyska pelne poparcie, to kompletnie wypleni homo sovieticusa z tamtejszych ziem?

@Belzebub OK, próbowałeś. W końcu zatrybi u niektórych, a u takich jak ten z prawego sektora to nigdy.

Ale coś w tym jest - oni nas traktują, jak byłych okupantów, którym się należało wypędzenie (no może nie rzeź). I przyjmując ich perspektywę, nie jest to do końca pozbawione sensu w kontekście historycznym. Podobnie, jak nam nie przeszkadza wypędzenie Niemców z ziem zachodnich... A już z ziem konsekwentnie polskich - jeszcze mniej.

W pewnym sensie byliśmy tam okupantami - stąd zresztą szereg problemów z Ukraińcami w czasach II RP. Bo o ile we wschodniej Galicji Ukraińcy stanowili na wsiach ~60%, a w miastach mniejszość, o tyle na Wołyniu wieś była niemal w pełni Ukraińska z koncentracją Polaków wokół miast i majątków ziemskich. I to powodowało konkretne napięcia, które w końcu eskalowały.

@solly-1 Kierwa, czy ja nie piszę po polsku?

Nigdzie nie twierdziłem, że trzeba romantyzować UPA. Ale, że należy rozumieć ten mechanizm. I kręcenie małysza, bo pojawia się wklejka z wypowiedziami "autentcznych Ukraińców" nie jest właściwą reakcją. Bo nakręca jedynie spiralę niechęci nie wnosząc nic nowego, a już nie sprzyjając konstruktywnym działaniom.

Tak, to garstka - szczególnie wśród ludzi bardziej na poziomie. Ale co do Twojego przykładu - reductio ad absurdum tutaj nie zadziała. Mamy realną sytuację i należy ją rozładować. A Ukraińcom pozwolić rżnąć ruskich w naszym imieniu. Nawet jeśli mają to robić z imieniem Bandery na ustach.

@Belzebub Przypomnę Ci pewnien myk z historii. Otóż przez ponad 100 lat nie było czegoś takiego, jak Polska. A rugowanie Polaków z majątków na wschodzie było bardzo lubianą praktyką w czasach zaborów. Nie wszędzie szło to łatwo, ale na Wołyniu poszło nieźle. Efekt był właśnie taki, jak opisałem. Po tych wszystkich latach, polskie zostały miasta i część majątków z nielicznymi wsiami. I to akurat znam już z opowieści rodzinnych.
Więc o ile te ziemie były polskie w 1794 roku, o tyle w XX wieku już tak nie do końca. Tam już pokolenia Ukraińców żyły u siebie, a coraz mniej Polaków.

@ataxbras ale Ukraińcy to najczęściej byli Polacy xD nie było żadnego odrębnego narodu potem to się dopiero kształtowało z resztą to żaden argument bo to była loteria w jakim zaborze się urodziłeś

@Belzebub Naród to generalnie śliskie pojęcie. I całkiem nowe.
Ale etniczność... Związek z Koroną był zawsze niepewny wśród tamtejszej ludności, a koroniarze woleli być lepsi. Odrębność tamtych ludów od tych na terenach polskich istniała od bardzo dawna. Nie bez powodu zwano ich Rusinami (bo Ukraina+Białoruś to Ruś, a nie Moskalandia). Odrębność w języku, zwyczaju i religii. Część się asymilowała, ale reszta dalej była odrębna. To nie byli Polacy. I dalej nie są.

Jedno co sugerował twórca z kanału "polityka zagraniczna" wpłynąć na ue, że jednym z warunków początkowym rozmów ma być wyjaśnienie zbrodni katynskich i zakończenie glorufikacji upa. I ponoć da się to zrobić, jeśli nasz rząd to nie miekisozny.

Zaloguj się aby komentować