Świetnie ten rok się zaczął i trwa. Najpierw pogrzeb mamy, a teraz bezrobocie. Rzeczywiście nieszczęścia chodzą stadami. Trzymajcie kciuki, żeby wyjść z tego bagna jak najszybciej


#pracbaza #bezrobocie

Komentarze (25)

@Jarem staram się kierować tym w życiu, że żeby było lepiej musi byc gorzej, wystarczy zacisnąć zęby i pchać to zycie do przodu, trzymaj się stary

Wrocław. Szeroki zestaw skilli. Skille sprzedażowe, komunikacyjne, mowie i pisze po czesku. Znajomość Sapa, Jiry, zarządzanie projektem, zarządzanie zespołem. Excel ponadprzeciętnie, cały office zresztą też. Znam Baselinkera jak własną kieszeń.


Nie jestem na razie nastawiony na konkretne stanowisko, ale obecnie jestem zajarany zarządzaniem zespołem i szukam czegoś nowego. Obsługa klienta, sprzedaż, praca fizyczna, praca jako wdrożeniowiec BL już za mną.

@Jarem W takim razie szkoda że zmarła ci bliska osoba ale bezrobocie to chyba nie problem w regionie w którym mieszkasz bo zaraz coś znajdziesz.

@Jarem napisałbym Tobie że będzie dobrze, ale sam mam problemy zdrowotne i moja mama również, ja straciłem nadzieje że będzie lepiej ze mną, nie idź moją drogą i nie załam się jak ja

Jeszcze się nie zalamałem. Nie mój pierwszy dół życiowy i pewnie nie ostatni. Ostatnio staram się akceptować to co się trafia w moim życiu i robić swoje mimo, że nie widać światełka w tunelu. Tobie również tego życzę :)

'Praca to nie rodzina'. Jest jak kupowanie bułek w sklepie, dziś to może być biedra lidl, a jutro coś innego. Ty jedynie chcesz z niej bułek w dobrej cenie. Inwestowanie uczuć jest błędem. Oczywiście warto być uczciwym i sumiennym, ale pokładanie jakichś nadziei czy oczekiwania lojalności, to mrzonki dla dzieci.

Jasne, masz całkowitą rację. Tylko raz, że nie zawsze się nad tymi emocjami panuje. A dwa, że zainwestowałem więcej pracy niż uczuć, bo miałem poczucie że to miejsce, które wybije moją "karierę" wyżej niż dotychczas. Tego mi najbardziej szkoda :)

Zaloguj się aby komentować