Komentarze (19)

@Yes_Man dwa razy do ślubu podchodzili. Pierwszy raz wjechał covid, drugi raz....tydzień przed ślubem zgubiła dowod xdxdxdxd mówię zięciowi ze bog mu daje znaki i żeby sie zastanowił kurwa xdxd . W przyszłym roku trzecie podejście xd


Edit: szwagrowi a nie kurwa zięciowi

@Yes_Man nie....mial przyjechać, ma firme transportowa. Laska ktora dla niego robiła jebnela wypowiedzeniem tydzień temu i musi wziąć jej trasy do Holandii. Wszystko bylo już załatwione. Bilety lotnicze itp. Tyle dobrego ze hotel udało sie anulowac

@Harpersy czyli na imprezkach rodzinnych jest w powietrzu napięcie? My za to mamy pierdolnieta kuzyneczke i jej faceta, wiec na jakiś spędzach też jest napięcie. Też się zajebiscie dobrali. Jakbyś w ich głowach zrobił dziurę to by zaczelo powietrze z okola zasysać. Sa książkowymi przykładami karyny i sebusia

@SignumTemporis xD Jezu, współczuję! na szczescie napięcia u nas nie ma, jest grzeczne, kulturalne ignorowanie się z obydwu stron 😉

@Harpersy ja tam na spędach jestem bardzo, bardzo rzadko xdxd. Ale jak słucham opowieści siostry to az mnie czensie xdxdxd.


Na wigilii w Polsce nie byłem 5 lat. Ostatni raz na Wielkanoc wpadłem 2 lata temu. Niezapowiedziany xdxd. Była w domu tej kuzyneczki i bylo poza nasza tez sporo jego rodzinki. Każdy mnie katem oka obserwował, bo nie wiedzieli jak sie maja zachować i na ile mogą sobie pozwolić xdxdxdxd. Śmieszne to bylo xdxd

Zaloguj się aby komentować