Świat w kraju naszym rozwinął się. Niespodziewanie wyrosły jak grzyby po deszczu lokalne biznesy ludzi, których wcześniej nie dane nam było poznać. Wśród wielu osób nowych, zdarza się nam spotkać tych już dobrze znanych. Jak nam się widzi ich obecność?

#kultura #integracja #niemcy #polska #dyplomacja

Czy akceptujesz w teatrze, operze lub filharmonii obecność młodych Niemek obok siebie na siedzeniach, korzystających ze swojego rodzimego języka na terenie RP.

49 Głosów

Komentarze (17)

@Konto_serwisowe Mam ambicję nauczenia się języka, zwrócenia uwagi po polsku, potem słuchania obelg w danym języku, następnie odniesienia się do nich w języku. Problem jest taki, że wtedy sam bym wygenerował hałas i stał się wrogiem publiczności razem z nimi

Jakie to lokalne biznesy się rozwinęły, "niespodziewanie jak grzyby po deszczu"? Jakie młode niemki? Co to za pierdolenie..?

Zaloguj się aby komentować