@Atexor
a nie lepiej zostawić jak jest? Zwłaszcza przywiązane u nogi?
A to już każdy musi sobie sam odpowiedzieć na to pytanie co chce mieć bądź nie mieć przywiązane u nogi i czy koszt związany z odwiązaniem jest warty poniesienia.
Rzecz niezależna od nas, nie ma na to wpływu
Jeśli da się odwiązać na drodze podjętych przez nas decyzji nie jest to rzecz niezależna i należy przy tym pamiętać, że zaniechanie działań również jest podjęciem decyzji.
nie ma co się denerwować.
Zgadzam się w stu procentach, w każdej sytuacji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@splash545 w sumie o tym z zaniechaniem nie myślałem w tym kontekście, z drugiej strony to co wychodzi z naszej głowy to rzecz zależna od nas, więc możemy wpływać na ew. swoją prokrastynację. Co do denerwowania się to u mnie ojciec, mimo że to dobry człek, to jest strasznym, ale to naprawdę strasznym cholerykiem. Chyba przez to jestem nadzwyczaj cierpliwy do różnych rzeczy i zacząłem czasem wyznawać "filozofię xD", tj. pastę (sry za link do vikopa), nie książkę Mentzena o tym samym tytule
@Atexor nie zobaczę bo nie mam wstępu na wykop.
Na prokrastynację oczywiście, że możemy wpływać a nawet ją wykorzenić prawie, że całkowicie. A co do relacji rodzinnych, to bywają ciężkie i złożone i rzadko kiedy są tam sytuacje zero-jedynkowe, że możnaby się tak po prostu odciąć, bo często dużo nam dają ale też sporo nerwów trzeba na nie poświęcić.
@splash545 no niektóre relacje rodzinne potrafią wystawić na próbę nawet największego stoika, więc aż tak źle nie jest. No, ale jak człowiek lubi ciszę i spokój to jednak jest to pewne ekhm... niekomfortowe.
Determinacja aby unikać wykopu :P? Szanuję. Sam tylko lurkuję raz na ileś dni co tam "najważniejszego".
Co do pasty to tutaj łap. Wpis z 2017 jeszcze zanim jeszcze ten portal zaliczył taki spadek:
Odkąd zacząłem wyznawać "filozofię xD" moje życie stało się spokojniejsze. Nie denerwuję się już prawie wcale, kiedy spotykają mnie sytuacje stresowe, myślę sobie xD i wszystko staje się prostsze.
Naprawdę polecam ten styl życia. Wcale nie robi ze mnie lenia tylko osobę które nie denerwuje się z dupy tak jak kiedyś.
Egzamin? xD
Prezentacja prze dużą grupą nieznajomych ludzi? xD
Wyrzucili z roboty? xD
Wyśmiała cię jakaś laska na imprezie? xD
Zrobiłeś coś głupiego? xD
I od razu lżej i można się wziąć za siebie a nie płakać czy się denerwować.
Polecam, uczucie 10/10
@splash545 w sumie słyszałem o tym, jak jeszcze zaglądałem na "mikroblog" to słyszałem też lamenty o weryfikacji fonem. Ja nie mam/nie miałem czegoś takiego. Ciekawe od czego to zależy. Niemniej podanie tego byłoby dla mnie powodem aby usunąć finalnie konto. Głupia decyzja, tym bardziej że poziom tam spadał z roku na rok i jakoś nie zapobiegło napływie botów. Nie ma to jak nasze Hejto ^^
Zaloguj się aby komentować